Inspiracja samego Boga

Z rektorem Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Bydgoskiej ks. dr. Wojciechem Szukalskim rozmawia Marcin Jarzembowski

Nowy rok w nowych pomieszczeniach. Budynki seminarium to wielki dar od diecezji. Były obawy, czy się uda?

Z wielką wdzięcznością myślę o Panu Bogu, który zainspirował Sługę Bożego Jana Pawła II do erygowania diecezji bydgoskiej. Jej pierwszy pasterz ...
Czyta się kilka minut

Z rektorem Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Bydgoskiej ks. dr. Wojciechem Szukalskim rozmawia Marcin Jarzembowski

Nowy rok w nowych pomieszczeniach. Budynki seminarium to wielki dar od diecezji. Były obawy, czy się uda?

– Z wielką wdzięcznością myślę o Panu Bogu, który zainspirował Sługę Bożego Jana Pawła II do erygowania diecezji bydgoskiej. Jej pierwszy pasterz – bp Jan Tyrawa – u początku istnienia diecezji podjął trudną decyzję powołania seminarium. Znaleźliśmy gościnę w domu Zgromadzenia Ducha Świętego przy al. Jana Pawła II. Po trzech latach formacji, dzięki dobroci wielu życzliwych ludzi, otrzymaliśmy budynki przeznaczone na nowe seminarium. Dostrzegamy w tym obdarowaniu także wyraźny znak Opatrzności Bożej, bowiem dom przy Grodzkiej 18, w którym znajdzie się kaplica i sale dydaktyczne, przed wojną stanowił siedzibę Gimnazjum Humanistycznego. W tej szkole zdawał maturę Bronisław Kostkowski – późniejszy kleryk seminarium włocławskiego, uwięziony i zamęczony w Dachau – wyniesiony na ołtarze jako błogosławiony przez Jana Pawła II. Po Bogu, Ojcu Świętym i ks. biskupie wyrażam wdzięczność ks. prałatowi Przemysławowi Książkowi – ekonomowi naszej diecezji, który z pomocą kompetentnych współpracowników, a właściwie mistrzów sztuki budowlanej, podjął się dzieła remontu i akomodacji domów znajdujących się przy ulicy Grodzkiej 20-22 dla potrzeb mieszkalnych kleryków i moderatorów. Jego wysiłki zostały wsparte ofiarnością każdego wiernego świeckiego i duchownego, którzy składali ofiary na rzecz naszego seminarium. Niech dobry Bóg sam będzie dla każdego nagrodą, a my jako wspólnota seminaryjna każdego dnia będziemy dziękowali Jemu na modlitwie za okazane nam serce.

Od lat mówi się, że seminarium to „serce diecezji”. Jakie działania należy podejmować, aby to serce z każdym rokiem biło coraz mocniej?

Seminarium to serce diecezji, aby biło i pracowało dobrze, potrzeba współdziałania całego żywego organizmu, jakim jest wspólnota bydgoskiego Kościoła. Jeśli każda rodzina będzie domowym Kościołem, a każda parafia będzie stawała się wspólnotą wspólnot, to wtedy do seminarium będziemy przyjmowali coraz bardziej dojrzałych kandydatów.

Na pewno nie można zapomnieć o życiu wspólnotowym ze Zgromadzeniem Ducha Świętego. Jakie doświadczenia udało się wynieść z tego bycia razem?

– Pozytywna rola Zgromadzenia Ducha Świętego wpisuje się na trwałe w dzieje naszego seminarium. „Duchacze” przyjęli nas jak braci i dali nam nie tylko dobre warunki mieszkaniowe, ale przede wszystkim poprzez doświadczenie życia seminaryjnego byli naszymi cichymi i życzliwymi przewodnikami na drodze ku samodzielności.

Zaskakująca jest liczba kandydatów na pierwszym roku. Czym spowodowane jest tak duże zainteresowanie życiem kapłańskim?

– „Proście Pana żniwa, aby posłał robotników na swoje żniwo”. Taka jest recepta na wzrost powołań. Dziękujemy wszystkim, którzy modlą się o nowe i święte powołania. W darze samego Boga i właśnie w błagalnej modlitwie księży, sióstr zakonnych, kleryków, każdego świeckiego upatruję obecność osiemnastu kleryków pierwszego roku na sesji propedeutycznej.

Seminarium to także osoby świeckie. Czy wśród profesorskiego grona pojawią się nowe nazwiska?

– Nasze seminarium cieszy się z pracy dydaktycznej osób świeckich, wśród których najliczniejsze grono stanowią panie. Według ostatnio zaprezentowanych danych przez naszą profesor – panią dr Elżbietę Okońską – pośród wszystkich seminariów w Polsce właśnie u nas pracuje najwięcej kobiet. U początku nowego roku akademickiego pojawiła się możliwość odwołania się do pomocy ks. prof. dr. hab. Antoniego Swobody z archidiecezji poznańskiej (patrologia), ks. dr. Artura Niemiry z diecezji włocławskiej (teologia moralna), ks. dr. Stanisława Jankowskiego z Towarzystwa Salezjańskiego (Pismo Święte), ks. dr. Juliana Sulowskiego z Towarzystwa Jezusowego (Pismo Święte), ks. dr. Grzegorza Bartha (teologia dogmatyczna) i ks. lic. mgr. Macieja Tyckuna (teologia moralna) z naszej diecezji. Już dziś dziękuję tym kapłanom za dodatkowy wysiłek związany z pokonywaniem dużych odległości.

Przed seminarzystami ciężka praca duchowa i naukowa. Czego Ksiądz Rektor życzyłby im i sobie najbardziej?

–Życzę naszym alumnom, profesorom, moderatorom i sobie samemu, aby każdy z nas odczytał i zrealizował te marzenia, jakie w odniesieniu do każdego z nas ma dobry Bóg.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 39/2007