Adieu Rokity

W tych wyborach parlamentarnych nie będę się starał ani o mandat poselski, ani senatorski. Ani z list Platformy, ani z żadnych innych. To ostateczna decyzja oświadczył Jan Rokita, do niedawna jeden z najbardziej prominentnych polityków PO. Powiedział też, że nie odchodzi z partii.

Bezpośrednim powodem decyzji Rokity jest przyjęcie przez jego żonę Nelly (na zdjęciu)...
Czyta się kilka minut

„W tych wyborach parlamentarnych nie będę się starał ani o mandat poselski, ani senatorski. Ani z list Platformy, ani z żadnych innych. To ostateczna decyzja” – oświadczył Jan Rokita, do niedawna jeden z najbardziej prominentnych polityków PO. Powiedział też, że nie odchodzi z partii.

Bezpośrednim powodem decyzji Rokity jest przyjęcie przez jego żonę Nelly (na zdjęciu) propozycji zostania doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Polityk podkreślił, że zawsze chciał, aby w życiu publicznym obowiązywały czytelne zasady. Według niego, obecna sytuacja wprowadza w okresie przedwyborczym zamęt: „mąż po stronie PO, a żona współpracuje z prezydentem”. Zaznaczył jednak, że nie zrobi niczego, co by oznaczało brak szacunku i akceptacji dla decyzji jego żony. Rokita wierzy, że w Kancelarii Prezydenta jest ona w stanie zrobić więcej „niż jakakolwiek kobieta w tym miejscu”.

„Moim zdaniem nie ma Platformy Obywatelskiej – jest partia Tuska. Bez Jana Rokity Platforma nie jest obywatelska, nie ma tego ducha” – skomentowała decyzję męża Nelly Rokita.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 38/2007