Smaki i niesmaki polityki

Jeśli wierzyć sondażom, 3/4 Polaków jest znudzonych polityką i domaga się wcześniejszych wyborów, bo są zniesmaczeni tym, co się dzieje w polityce. Miejmy tylko nadzieję, zacni utracjusze raju, że nie rozsmakują się znowu w SLD i Kwaśniewskim.

Jesteśmy po rekonstrukcji rządu. Minister Giertych pożegnał się z resortem edukacji. Nam pozostanie po nim...
Czyta się kilka minut

Jeśli wierzyć sondażom, 3/4 Polaków jest znudzonych polityką i domaga się wcześniejszych wyborów, bo są „zniesmaczeni” tym, co się dzieje w polityce. Miejmy tylko nadzieję, zacni utracjusze raju, że nie „rozsmakują się” znowu w SLD i Kwaśniewskim.

Jesteśmy po rekonstrukcji rządu. Minister Giertych pożegnał się z resortem edukacji. Nam pozostanie po nim w pamięci bitwa o Gombrowicza, którego obecności w spisie lektur domagało się tak wiele osób. Ciekawe, ilu spośród nich przebrnęło choćby przez jedno dzieło tego autora? Na komentowanie zmian w pozostałych resortach – gospodarki morskiej, pracy oraz budownictwa – szkoda czasu. Premier oświadczył bowiem, że są to zmiany polityczne, definitywnie kończące koalicję PiS z LPR i Samoobroną. Zapowiedział też skrócenie kadencji Sejmu i przyspieszone wybory, co powinno ucieszyć owych „zniesmaczonych”.

Na chłopski rozum wydawałoby się jednak, że Jarosławowi Kaczyńskiemu i politykom PiS powinno zależeć na tym, aby do tych wyborów na razie nie doszło, bo wiele wskazuje na to, że w ich wyniku PiS straciłoby większość parlamentarną. Ale chłopski rozum może się mylić, zwłaszcza w polityce, która niewiele ma wspólnego z hodowlą zwierząt, czy uprawą roli.

Pisząc te słowa, nie wiem jeszcze, czy podczas pierwszego po wakacjach posiedzenia Sejmu pojawi się inicjatywa zmierzająca do nowelizacji ordynacji wyborczej. Wieść głosi, jakoby podczas czterogodzinnej rozmowy prezydenta Kaczyńskiego z liderem „platformersów” Donaldem Tuskiem, obie strony doszły do wniosku, że w zaistniałej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będą jesienne wybory. Toczą się teraz spekulacje, czy pośród zapowiadanych „ustaw niezbędnych dla państwa”, które należałoby wcześniej przyjąć, znajdzie się projekt nowelizacji ordynacji? A jeśli tak, czy znowelizowana ordynacja ustalałaby tak wysokie progi wyborcze, że większość partii – od SLD i Samoobrony, po PSL i LPR – nie miałaby szans na ich przekroczenie? W konsekwencji takie wybory mogłyby doprowadzić do oczyszczenia sceny politycznej z „planktonu” i podziału wszystkich mandatów parlamentarnych pomiędzy PO i PiS. Pożyjemy, zobaczymy, ale mam wrażenie, że taki scenariusz mógłby znaleźć niemałe grono „smakoszy”.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 34/2007