W „sercu lubym ustroniu”

Nadchodzący letni czas objawia się zwiększoną aktywnością podróżniczą. Przychodząc z pomocą lokalnym globtroterom, chcielibyśmy powrócić do cyklu Szlaki jednego dnia, w którym będziemy polecać miejsca godne odwiedzenia.

Na początek ostrzeżenie. Podobno wiele osób zakochuje się w nim od pierwszego wejrzenia. Lubostroniem...
Czyta się kilka minut

Nadchodzący letni czas objawia się zwiększoną aktywnością podróżniczą. Przychodząc z pomocą „lokalnym” globtroterom, chcielibyśmy powrócić do cyklu „Szlaki jednego dnia”, w którym będziemy polecać miejsca godne odwiedzenia.

Na początek – „ostrzeżenie”. Podobno wiele osób zakochuje się w nim… od pierwszego wejrzenia. Lubostroniem zachwycali się mistrz Penderecki oraz Andrzej Seweryn, który kręcił tutaj fragmenty jednego ze swoich filmów. Najczęściej pojawiające się epitety to: perła klasycyzmu, narodowe sanktuarium, ostoja myśli patriotycznej. Pałac, własność rodziny Skórzewskich, liczy sobie ponad dwieście lat. Niektórzy mówią, że został zaprojektowany jako „modlitwa o odzyskanie niepodległości”.

Jedna z czterech płaskorzeźb – królowa Jadwiga przyjmuje posłów krzyżackich w Inowrocławiu

Artystyczne perełki

Fryderyk hrabia Skórzewski w latach 1795-1800 wybudował wśród nadnoteckich łąk „siedzibę godną swego rodu”. Nad projektem i wykonaniem czuwał znany architekt Stanisław Zawadzki, który wzorował się na pałacu Merliniego w Królikarni oraz na willi Palladia. Jak zauważa Andrzej Budziak, dyrektor pałacu Lubostroń, wszystko tutaj jest symbolem. – Bazy i głowice kolumn, podpierających portyk, to fragmenty materiałów budowlanych, które miały być przeznaczone na wybudowanie świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Przywędrowały Wisłą i Notecią. Stąd Opatrzność czuwała nad pałacem. Przetrwał mimo niełatwej historii – mówi Budziak.

Posadzka w sali rotundowej została ułożona z różnokolorowego drewna – pośrodku umieszczono wizerunek Orła i Pogoni. Pod kopułą znany rzeźbiarz Michał Ceptowicz wykonał fryz figuralny – przedstawia on antyczny pochód ofiarny. Poniżej znajdują się cztery płaskorzeźby – każda z nich przypomina momenty chlubnej przewagi nad Niemcami. Jest m.in. królowa Jadwiga przyjmująca posłów krzyżackich, jest zwycięstwo wojsk polskich nad Krzyżakami w bitwie pod Koronowem, jest i wspomnienie króla Władysława Łokietka na polu bitewnym pod Płowcami. – Sama rotunda to bez mała panteon – dodaje Andrzej Budziak.

Nie sposób też oderwać wzroku od przepysznych malowideł. Fryderyk Skórzewski zatrudnił do ich wykonania profesora uniwersytetu wileńskiego, Franciszka Smuglewicza, i jego brata, Antoniego. Obaj byli wcześniej znani jako twórcy dekoracji Zamku Ujazdowskiego w Warszawie.

Na „salonach” w Lubostroniu

Dawniej i dziś

Odwiedzających Lubostroń wita napis: „Sobie, przyjaciołom i potomności”. Warto przypomnieć, że w czasie zaborów dobra Skórzewskich były bastionem wolnej myśli – ich mieszkańcy nie tracili wiary w odzyskanie suwerenności. Bywali tutaj wybitni przedstawiciele świata nauki i sztuki, m.in. Stefan Garczyński i ks. Ignacy Polkowski. Niektórzy twierdzą nawet, że wśród gości był sam Adam Mickiewicz.

Dzisiaj Lubostroń tętni życiem społecznym i kulturalnym. – W naszym kalendarzu jest kilka wydarzeń, które odbywają się w ciągu roku. Wśród nich: „Pamiętajcie o ogrodach” oraz „Muzyka w świetle księżyca”. Można również obejrzeć powozy i zaprzęgi konne z różnych epok. Organizujemy festyn integracyjny dla dzieci, na który przyjeżdża grupa ponad pół tysiąca osób. Jest też ścieżka historyczna, zwierzyniec i… niemal oswojone dziki – dodaje Andrzej Budziak.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 26/2007