Logo Przewdonik Katolicki

Klimat rodzinnej zabawy

Katarzyna Jarzembowska
Fot.

Kilkaset osób z diecezji bydgoskiej oraz Trójmiasta wzięło udział we wspólnej zabawie z okazji Dnia Dziecka przy sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej. Jej organizatorem było Duszpasterstwo Młodzieży Ruchu Szensztackiego. Dzień Dziecka na bydgoskich Piaskach zorganizowano po raz piąty. Chcemy, aby dzieci wiedziały, że tutaj można przyjechać nie tylko na modlitwę, ale...

Kilkaset osób z diecezji bydgoskiej oraz Trójmiasta wzięło udział we wspólnej zabawie z okazji Dnia Dziecka przy sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej. Jej organizatorem było Duszpasterstwo Młodzieży Ruchu Szensztackiego.

Dzień Dziecka na bydgoskich Piaskach zorganizowano po raz piąty. – Chcemy, aby dzieci wiedziały, że tutaj można przyjechać nie tylko na modlitwę, ale także po to, aby się pobawić. W tym szczególnym miejscu można doświadczyć spotkania z drugim człowiekiem oraz odpocząć. To także promocja rodziny i możliwość spędzenia czasu razem. Nie w markecie, ale tutaj – powiedziała siostra Edyta z Szensztackiego Instytutu Sióstr Maryi, odpowiedzialna za Duszpasterstwo Młodzieży Szensztackiej. – Cieszy mnie zaangażowanie młodych, którzy chcą nam pomagać w organizacji. Ku naszemu zaskoczeniu z każdym rokiem jest ich więcej – dodała.


Siostra Edyta oraz Barbara Kubik

Przy sanktuarium pojawiły się setki maluchów razem z rodzicami. Wśród atrakcji nie zabrakło jazdy konnej, konkurencji sportowych i plastycznych, loterii fantowej oraz domowych wypieków. – Problemem dzisiejszych rodziców jest to, że za mało czasu przebywają ze swoimi dziećmi. Nasze spotkanie jest okazją do tego, aby te rodziny ze sobą scalać. Chcemy uświadomić rodzicom, że wśród ważnych zadań, które należy wypełniać, jest nie tylko praca czy pogoń za środkami do życia, ale także bycie razem – powiedział ojciec Wojciech Groch z Instytutu Ojców Szensztackich, który przyjechał z Józefowa pod Warszawą.

Barbara Kubik jest animatorką dziewcząt z Duszpasterstwa Młodzieży Szensztackiej. Jej zdaniem, zaangażowanie młodych na rzecz dzieci wypływa z potrzeby serca. – To jest siła, która nas niesie. Bycie razem jest bardzo istotne. Ważny jest także klimat, w którym ten czas się spędza. To, że spotkanie się udało, jest efektem budowania wcześniejszej wspólnoty. Szensztat jest drogą, na której można się przyjrzeć sobie w Kościele i odnaleźć Boga – powiedziała.

W spotkanie zaangażowały się także rodziny z Ruchu Szensztackiego. Za ich formację jest odpowiedzialna siostra Estera Balcer. – Jestem przekonana, że promowanie właściwych form wypoczynku jest sprawą bardzo istotną. Zwłaszcza dzisiaj, kiedy człowiek skłania się ku łatwiejszym propozycjom, wymagającym mniej wysiłku, idących po linii biernej, która jest bardzo szkodliwa – stwierdziła.


Działania na rzecz dzieci każdego roku wspierają władze miasta. – Nie tylko urzędnicy, ale my wszyscy powinniśmy działać na rzecz rodziny, która jest najważniejsza. Naszymi działaniami każdego dnia wspieramy Kościół, który proponuje wiele dobrego dla mieszkańców – powiedział przedstawiciel prezydenta Bydgoszczy Bogdan Dzakanowski.

Podczas zabawy na scenie swoją twórczość prezentowały schole i zespoły dziecięce.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki