Masa solna i origami

W bydgoskim kościele Matki Bożej Królowej Męczenników wręczono 3 grudnia nagrody za najpiękniejsze wieńce adwentowe. Prace oceniano w czterech kategoriach wiekowych. Organizatorem konkursu było Centrum Kultury Katolickiej Wiatrak.



Od kilku lat celem konkursu jest propagowanie idei Adwentu wśród dzieci i młodzieży. Centrum Kultury Katolickiej Wiatrak bardzo...
Czyta się kilka minut

W bydgoskim kościele Matki Bożej Królowej Męczenników wręczono 3 grudnia nagrody za najpiękniejsze wieńce adwentowe. Prace oceniano w czterech kategoriach wiekowych. Organizatorem konkursu było Centrum Kultury Katolickiej „Wiatrak”.

Od kilku lat celem konkursu jest propagowanie idei Adwentu wśród dzieci i młodzieży. Centrum Kultury Katolickiej „Wiatrak” bardzo mocno dba o kultywowanie tradycji religijnych, narodowych i rodzinnych. Dzięki temu wiele środowisk dzieci i młodzieży może w sposób bardziej świadomy przeżywać najważniejsze momenty roku liturgicznego. Zdaniem ks. Krzysztofa Buchholza, dyrektora „Wiatraka”, Adwent to czas bogaty w symbole. – Wieniec adwentowy jest bardzo czytelnym znakiem. Nasze zadanie polega na odnawianiu tradycji, proponowaniu dzieciom i dorosłym, aby próbowali zmierzyć się z tym wyzwaniem. Niestety, wielu sądzi, że to tylko trochę zielska i cztery świece. A właśnie, że nie! Pomysły i koncepcje artystyczne są naprawdę niesamowite. Wieniec wizualnie pomaga nam przeżyć czas oczekiwania na święta Bożego Narodzenia – stwierdził ks. Buchholz.

Prace dostarczane na konkurs mogły mieć charakter indywidualny lub zespołowy. Wieńce były oceniane w czterech kategoriach wiekowych. Dorota Majda-Boruta z pracowni plastycznej „Wiatraka” powiedziała, że celem konkursu jest bardziej świadome przeżycie Adwentu. – Wiele dzieci zapomina o tym czasie i nie identyfikuje się z nim. Zrobienie wieńca zmusza je do pewnej refleksji.

Jedynym wymogiem ze strony organizatorów była obecność czterech świec symbolizujących cztery tygodnie Adwentu. Reszta dekoracji zależała od fantazji i pomysłowości dzieci. Ich prace zaskoczyły organizatorów. – Maluchy z Przedszkola „U Krecika Szybownika”, zwycięzcy w grupie wiekowej 5-6 lat, w ramach ciekawej inwencji artystycznej wprowadziły do swojego wieńca postaci z szopki bożonarodzeniowej. Były także prace z masy solnej, świerku oraz papieru, wykonane w technice origami – powiedziała Dorota Boruta.

Młodym wychowankom mogli pomagać katecheci i nauczyciele plastyki. W kategorii 7-12 lat pierwsze miejsce zajęli podopieczni Domu Kultury „Modraczek”, a w kategorii 13-15 lat – Gimnazjum nr 13 w Bydgoszczy.

Nagrody w postaci zabawek i książek wręczono podczas Mszy Świętej, która zainaugurowała coroczną wystawę dzieł artystycznych.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 51/2006