Logo Przewdonik Katolicki

Najważniejsze święto

Marcin Jarzembowski
Fot.

Ponad sto osób uczestniczyło w Diecezjalnym Dniu Przymierza Ruchu Szensztackiego. W bydgoskim Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej wierni wzięli udział w nabożeństwie oraz Mszy św., podczas której odnowili przymierze miłości z Maryją. Modlitwie przewodniczył krajowy duszpasterz Ruchu Szensztackiego ojciec Arkadiusz Sosna. Spotkania na terenie archidiecezji gnieźnieńskiej...

Ponad sto osób uczestniczyło w Diecezjalnym Dniu Przymierza Ruchu Szensztackiego. W bydgoskim Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej wierni wzięli udział w nabożeństwie oraz Mszy św., podczas której odnowili przymierze miłości z Maryją. Modlitwie przewodniczył krajowy duszpasterz Ruchu Szensztackiego ojciec Arkadiusz Sosna.

Spotkania na terenie archidiecezji gnieźnieńskiej oraz diecezji bydgoskiej odbywają się prawie od 20 lat. Są okazją do podsumowania dotychczasowej działalności oraz wyznaczenia zadań formacyjnych na kolejny rok pracy duszpasterskiej. – Ten dzień jest okazją do odnowienia pewnej misji, z którą Ruch Szensztacki został posłany na tę Wojciechową ziemię – przyznał ojciec Arkadiusz Sosna. Zdaniem krajowego duszpasterza Ruchu Szensztackiego, Dzień Przymierza pozwala na tworzenie niepowtarzalnej atmosfery wokół sanktuarium. – Tutaj członkowie mogą jeszcze głębiej pomyśleć o swoim życiu, aby lepiej wkraczać w codzienność – dodał.

Obecnie Ruch Szensztacki w całej Polsce zrzesza 4 tysiące osób. – Ewenementem na skalę naszego kraju jest to, że Szensztat jest miejscem, w którym działają przede wszystkim osoby świeckie – przyznał ojciec Sosna.

Grzegorz Mateja do Szensztatu trafił dzięki swoim rodzicom, którzy są związani z ruchem od kilkunastu lat. – Ten dzień stwarza okazję do podsumowania całorocznej pracy nad sobą w imię przymierza z Matką Bożą Trzykroć Przedziwną. Przy Niej odnalazłem swoje miejsce. Szensztat pokazuje w bardzo konkretny sposób, jak osiągać świętość w życiu codziennym. Nie poprzez wielkie heroiczne czyny, ale przez zwykłe, dobre uczynki – przyznał.

Krystyna i Marek Jedynakowie są w ruchu od ponad 20 lat. Dzień Przymierza to dla nich „okazja do wspomnień, podziękowań”. – Możemy spotkać się z Bogiem oraz rodzinami, dla których ten ruch jest ogromną siłą, a młodych zachęcić świadectwem.

W minionym roku przy sanktuarium na Piaskach regularnie organizowano dni skupienia, spotkania dla młodzieży i dzieci. Dużym zainteresowaniem cieszyły się rekolekcje dla młodych małżeństw, w których wzięły udział pary z całej Polski.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki