Sercem swym daleko jest ode mnie!

Tylko skruszeni biedacy potrafią ofiarować miłosierdzie



Jeden z ojców pustyni przekonywał pytających go o drogę do świętości, że warunkiem obcowania z Bogiem jest odnalezienie w sobie mordercy i prostytutki. Na taką miarę, na jaką spotkaliśmy w życiu Bożą miłość, potrafimy zobaczyć ciemności własnego serca. W tym duchu spróbujmy przyjąć rachunek sumienia, który dzisiaj...
Czyta się kilka minut

Tylko skruszeni biedacy potrafią ofiarować miłosierdzie

Jeden z ojców pustyni przekonywał pytających go o drogę do świętości, że warunkiem obcowania z Bogiem jest odnalezienie w sobie mordercy i prostytutki. Na taką miarę, na jaką spotkaliśmy w życiu Bożą miłość, potrafimy zobaczyć ciemności własnego serca. W tym duchu spróbujmy przyjąć rachunek sumienia, który dzisiaj przygotował nam Jezus: złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Nie jest to wyliczenie zewnętrznych czynów, ale pragnień, chęci, decyzji, które nie muszą być wcielone w życie. Tu nie ma mowy o grzechu, ale o poruszeniach wypływających z serca – źródła naszego życia.

Jezus robi dla nas ten rachunek sumienia z dwóch powodów. Przede wszystkim dlatego, że pragnie uzdrowić źródło naszego życia. On chce czegoś nieskończenie więcej niż tylko zewnętrznej poprawności. Chce, by nasze życie wypływało z głębi serca zjednoczonego z Jego Sercem. Po drugie, mówiąc do nas, zaszczepia w nas swoje słowo. Jeśli nie jesteśmy twardzi jak skała, to Jego słowo ma moc zbawić nasze dusze, czyli przemienić nas. Jego słowo przemienia nas, byśmy byli w stanie żyć w prawdzie: Tak, jestem człowiekiem nieczystym, sercem potrafię być bardzo daleko od Pana, także wtedy, gdy zewnętrzne czyny są bardzo poprawne. Tak, to ja mam tendencję do powierzchownego traktowania przykazań. Tak, to ja chcę się czuć w porządku i to ja jestem przejęty sobą i swoją poprawnością w oczach ludzi.

Jeśli potrafimy w ten sposób o sobie pomyśleć, to w naszej kruchości zaczyna objawiać się życie Boże, sam Bóg rodzi nas przez słowo prawdy, wypowiedzianej w Sercu Bożym i przyjętej w naszych sercach. Tylko skruszeni biedacy potrafią ofiarować innym Boże Miłosierdzie, nie tracąc Boga jako źródła, nie szukając własnej chwały.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 36/2006