Ważne słowo: Ojczyzna

Pochody pierwszomajowe nie są już dziś obowiązkowe. Uczestnictwo w akademiach z okazji 3 Maja też nie jest powszechne. Wielu Polaków nie uznaje nawet za stosowne wywiesić w to ważne dla nas święto narodowe i kościelne flagi lub wziąć udziału we Mszy św. Pozostał nam jedynie długi weekend, będący okazją do odpoczynku i wyjazdów. Tylko czy nasze dzieci będą pamiętały,...
Czyta się kilka minut

Pochody pierwszomajowe nie są już dziś obowiązkowe. Uczestnictwo w akademiach z okazji 3 Maja też nie jest powszechne. Wielu Polaków nie uznaje nawet za stosowne wywiesić w to ważne dla nas święto narodowe i kościelne flagi lub wziąć udziału we Mszy św. Pozostał nam jedynie „długi weekend”, będący okazją do odpoczynku i wyjazdów. Tylko czy nasze dzieci będą pamiętały, skąd to majowe dobrodziejstwo wolnych dni?

Patriotyzm nie musi być pompatyczny, a historia nudna. Mogliśmy się o tym przekonać po raz kolejny, odwiedzając Wieleń nad Notecią. Tam w dniach 30 kwietnia do 3 maja, w związku z uroczystością NMP Królowej Polski i 215. rocznicą uchwalenia Konstytucji 3 Maja, zaprezentowano spektakl światło-dźwięk pt. „Śluby Narodu”.

Dla uczestniczących w tym wydarzeniu władz samorządowych, mieszkańców miasta i przybyłych gości był on znakomitym przypomnieniem ważnych i przełomowych wydarzeń z historii naszej Ojczyzny i Kościoła polskiego. Za sprawą obrazu i dźwięku widzowie zostali przeniesieni najpierw do roku 1656, kiedy to podczas potopu szwedzkiego król Polski Jan Kazimierz złożył we Lwowie ślubowanie, oddając cały naród w opiekę Maryi. Potem uczestniczyli w odnowieniu tychże ślubów z inicjatywy Prymasa Stefana Wyszyńskiego w czasach, kiedy Polskę niewolił system komunistyczny. To zawierzenie Matce Bożej wciąż przynosi owoce. To Jej, jak wierzył Prymas Tysiąclecia, zawdzięczamy wolność. Także patriotyzm i duch pobożności maryjnej ukształtowały Wielkiego Papieża Jana Pawła II, który siebie i cały Kościół oddał Niepokalanej.

W tym roku obchodzimy 350-lecie Ślubów Lwowskich i pierwszą rocznicę śmierci Jana Pawła II. Dzięki przypomnianym faktom i emocjom, jakie w widzach obudził ten spektakl, rocznice te przestają być dla współczesnych Polaków jedynie dalszą lub bliższą historią. Stają się żywym świadectwem wiary oraz częścią naszej narodowej i chrześcijańskiej tożsamości.

Za to dziękujemy ks. Stanisławowi Witkowi, autorowi i reżyserowi, młodzieży z zespołu „Arka Jana Pawła II”, biorącym udział w spektaklu, i wszystkim, dzięki którym to przedsięwzięcie mogło zostać zrealizowane.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 20/2006