Wystarczyła iskierka, aby powstał płomień miłości…

"Dom Serca" przy ulicy Polnej 2A - od prawie roku własność Stowarzyszenia Wspólnota Duchowa "Iskierki" - stał się spokojną przystanią dla tych, którzy potrzebują opieki i wsparcia. Jego drzwi są otwarte dla samotnych, starszych i niepełnosprawnych oraz dzieci, które mają problemy z nauką. Jeszcze kilka miesięcy temu zdewastowany budynek był niezdatny do użytku. Ale to już przeszłość!



Wolontariusze...
Czyta się kilka minut

"Dom Serca" przy ulicy Polnej 2A - od prawie roku własność Stowarzyszenia Wspólnota Duchowa "Iskierki" - stał się spokojną przystanią dla tych, którzy potrzebują opieki i wsparcia. Jego drzwi są otwarte dla samotnych, starszych i niepełnosprawnych oraz dzieci, które mają problemy z nauką. Jeszcze kilka miesięcy temu zdewastowany budynek był niezdatny do użytku. Ale to już przeszłość!

Wolontariusze skupieni pod wspólnym dachem udzielają wszechstronnej pomocy ludziom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej. W grudniu 2003 roku stowarzyszenie obchodziło swoje 10-lecie. Niedługo potem Urząd Miasta w Bydgoszczy przekazał na jego rzecz dom na Wzgórzu Wolności. Piętrowy budynek wymagał gruntownej modernizacji i wyposażenia. Pojawiła się pierwsza bariera - brak pieniędzy. Jednak dla prawdziwych społeczników nie ma rzeczy niemożliwych. W pracach remontowych wzięli udział młodzi mieszkańcy osiedla, którzy stwierdzili, że "lepsze to, niż siedzenie pod blokiem z puszką piwa"… Teraz mają tam swoją siłownię…

Dla wszystkich starczy miejsca

W odnowionym budynku powstanie świetlica środowiskowa. Jest już sala dydaktyczna, konferencyjna, a także siłownia z atlasem, który został przekazany przez dyrektora NFZ w Bydgoszczy. W "Domu Serca" są organizowane spotkania z cyklu "gadu-gadu" oraz korepetycje dla młodzieży szkolnej. Jak na prawdziwy dom przystało było już spotkanie opłatkowe, a także zabawa sylwestrowa. Próg budynku przekroczyły osoby "wcześniej urodzone", a także niepełnosprawni. W planach jest również stworzenie kawiarenki internetowej i pracowni plastycznej. Wolontariusze planują spotkania z poezją, programy słowno-muzyczne, projekcje filmów edukacyjnych czy wieczorki taneczne. Mają również powstać warsztaty teatralne. Jedno jest pewne - pomysłów nie brakuje. Dom jest czynny od poniedziałku do niedzieli. Zawsze ktoś otworzy drzwi…

Zawsze chcą pomagać

Myśl o założeniu wspólnoty zrodziła się w 1990 roku, podczas kolonii chrześcijańskich. W czasie jednej z rozmów z ks. Zbigniewem Orlikowskim powstała idea stworzenia charytatywnej wspólnoty. Jej celem miało być niesienie radości drugiemu człowiekowi. W następnych latach również nie brakowało uczynnych kapłanów. "Iskierkom" pomagał śp. ks. Włodzimierz Kowal oraz śp. ks. Jerzy Gołębiewski. Dziś mogą liczyć na wsparcie ks. kanonika Stanisława Woźniaka, ks. kanonika Bronisława Kaczmarka oraz rektora Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Bydgoskiej ks. Wojciecha Szukalskiego. W dzieło prowadzenia wspólnoty zaangażowani są nauczyciele oraz młodzi wolontariusze. - W dzisiejszym świecie widzi się tylko zło. Należy zauważyć, że człowiek ma w sobie jednak więcej dobra. Po każdym spotkaniu zauważamy, że młodzież staje się coraz lepsza. Jesteśmy z tego powodu bardzo szczęśliwe - przyznaje Halina Chojnacka, jedna z wolontariuszek. - Nasz dom powstał głównie dla dzieci i młodzieży. Jednak jego drzwi są otwarte dla każdego - wyznaje Elżbieta Zauter. - Przeszłam na emeryturę. W związku z większą ilością wolnego czasu postanowiłam zrobić coś dobrego. Wówczas trafiłam do tego domu - dodała Barbara Smoczyńska.

Do tego wielkiego dzieła włączyły się także znane bydgoskie osobistości - między innymi były senator prof. Maciej Świątkowski, a także poseł Teresa Piotrowska. - Moim wielkim szczęściem jest to, że na swojej drodze życiowej spotykam wspaniałych ludzi. Każdy, kto włożył najmniejsze dobro w ten dom, zasługuje na najpiękniejsze słowo, jakim jest "dziękuję" - przyznaje Krystyna Klatecka, prezes Stowarzyszenia Wspólnota Duchowa "Iskierki".

To, co dokonało się w niespełna rok na naszych oczach, jest swoistą "iskierką Bożą", która roznieciła prawdziwy płomień. Teraz trzeba się troszczyć, aby nie zgasł…

Tekst i zdjęcie:

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 7/2005