Logo Przewdonik Katolicki

Karnawałowy tort wiśniowy

Michał Gryczyński
Fot.

Składniki biszkopt: po 19 dkg mąki 19 dkg cukru 6 jaj poncz: mocny napar herbaty cukier, sok z cytryny, wódka krem: po kostce masła i margaryny 6 jaj, 2 szklanki cukru 20 dkg cukru pudru, łyżka kakao puszka "Frużeliny" wiśniowej (wiśnie w żelu) Przed nami podkoziołek, czyli ostatnie chwile karnawału. Zanim na stołach pojawią się śledź, postne mleczko i jajeczko,...

Składniki

biszkopt:
po 19 dkg mąki
19 dkg cukru
6 jaj

poncz:
mocny napar herbaty
cukier, sok z cytryny, wódka

krem:
po kostce masła i margaryny
6 jaj, 2 szklanki cukru
20 dkg cukru pudru, łyżka kakao
puszka "Frużeliny" wiśniowej (wiśnie w żelu)

Przed nami podkoziołek, czyli ostatnie chwile karnawału. Zanim na stołach pojawią się śledź, postne mleczko i jajeczko, możemy sobie jeszcze pozwolić na chwilę słodkości.
Zaczynamy od biszkoptu: rozdzielamy żółtka od białek i do miski z białkami wsypujemy cukier. Ubijamy mikserem na sztywną pianę, a potem dodajemy roztarte żółtka i powoli mieszamy. Następnie wsypujemy, małymi porcjami, mąkę i znowu delikatnie mieszamy. Brzegi tortownicy smarujemy tłuszczem, spód wykładamy papierem do pieczenia i przelewamy ciasto. Pieczemy przez ok. pół godziny - tak długo, aż biszkopt nabierze złocistego koloru, a brzegi zaczną odchodzić od formy - w temperaturze ok. 200 stopni. Przed wyjęciem z piekarnika możemy jeszcze upewnić się, czy biszkopt jest gotowy, nakłuwając go patyczkiem, który po wyciągnięciu powinien być suchy. Kiedy biszkopt wystygnie, dzielimy go nożem albo nicią na trzy warstwy; każdą z nich możemy skropić ponczem, przyrządzonym z podanych składników.
A teraz krem: do miski wbijamy sześć jajek, wsypujemy dwie szklanki cukru i ubijamy mikserem na masę jajeczną. Należy zrobić to na parze, w garnku wstawionym do większego garnka z wrzątkiem. Kiedy masa jest puszysta, garnek przekładamy do zlewozmywaka napełnionego zimną wodą, nie przerywając ubijania. Rozcieramy masło i margarynę razem z cukrem pudrem, a potem dodajemy, po łyżce, zimną masę jajeczną. Tak przyrządzony krem "bazowy" dzielimy na trzy części: jedną odkładamy, do drugiej dodajemy łyżkę kakao i mieszamy - trochę pozostawiamy do dekoracji - a trzecią łączymy z trzema łyżkami żelu z "Frużeliny" wiśniowej. Na spodniej części biszkoptu rozprowadzamy krem kakaowy i dociskamy drugą warstwą, którą smarujemy kremem wiśniowym. Kilkanaście wiśni pozostawiamy do dekoracji tortu, a pozostałymi owocami pokrywamy krem i dociskamy trzecią warstwą. Wierzch i boki smarujemy białym kremem, a z reszty kremu kakaowego - przy pomocy rękawa cukierniczego - robimy dekorację i ozdabiamy wiśniami. Boki tortu możemy oprószyć kawą.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki