Na mocnych fundamentach

Dawna wieś Gronowo dziś znajduje się w granicach administracyjnych Leszna. W dzielnicy położonej na obrzeżach rozwijającego się miasta z roku na rok przybywa nowych domów i mieszkańców. Potrzebny jest im nie tylko własny kąt, szkoły czy sklepy, ale także świątynia - miejsce, w którym doświadcza się wspólnoty z Bogiem i z ludźmi.



Kiedy Gronowo coraz bardziej zaczęło się rozrastać,...
Czyta się kilka minut

Dawna wieś Gronowo dziś znajduje się w granicach administracyjnych Leszna. W dzielnicy położonej na obrzeżach rozwijającego się miasta z roku na rok przybywa nowych domów i mieszkańców. Potrzebny jest im nie tylko własny kąt, szkoły czy sklepy, ale także świątynia - miejsce, w którym doświadcza się wspólnoty z Bogiem i z ludźmi.

Kiedy Gronowo coraz bardziej zaczęło się rozrastać, władza duchowna podjęła w 1989 roku decyzję o utworzeniu w tym miejscu parafii. Z taką misją został też posłany do tego wydzielonego z parafii pw. św. Mikołaja ośrodka duszpasterskiego ks. Mieczysław Jarczewski. Parafię erygowano oficjalnie już 1 stycznia 1991 roku. Jednak rosnącej liczbie wiernych nie wystarczała dla potrzeb sprawowania kultu kaplica wzniesiona na początku lat osiemdziesiątych na miejscowym cmentarzu. Potrzebny był nowy kościół.

Wspólny wysiłek

- Początkowo mieszkałem w domu prywatnym, położonym niedaleko cmentarza - wspomina ks. proboszcz. - Katecheza, która była jeszcze prowadzona przy parafii, odbywała się w suterenie jednego z bloków, a obiady jadało się w stołówce szkolnej. W tym czasie organizowaliśmy wszystko, co było potrzebne do budowy domu parafialnego i kościoła. Pierwszą Pasterkę odprawiliśmy wśród postawionych już murów pod gołym niebem w 1992 roku. Natomiast rok później, od świąt Bożego Narodzenia, weszliśmy na stałe do surowej, niewykończonej świątyni. Ale mimo różnych niedogodności i prowizorycznych rozwiązań, byliśmy już "u siebie". Znamienne jest też, że rozpoczęcie sprawowania liturgii w kościele pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego przypadło w bliskości 100-lecia urodzin patrona (8 stycznia 1994 roku).

Nowo wybudowana świątynia została konsekrowana 29 października 2000 roku. Dla każdej wspólnoty parafialnej jest to jedno z największych i najradośniejszych przeżyć, gdy wznoszony własnym wysiłkiem, zaangażowaniem i ofiarą dom Boga zostaje Jemu poświęcony na wieczne czasy.

Szkoła ducha

Od czasu powstania parafii i rozpoczęcia budowy kościoła wprowadziło się do niej wiele nowych osób. Przez 15 lat swojej historii powiększyła się ona z 2 do 4 tysięcy wiernych. Dlatego tak ważnym zadaniem jest ich integracja, włączenie w życie wspólnoty, tak aby poczuli się jej ważną i potrzebną cząstką.

- Chcemy dać możliwość formacji duchowej i wszelkiego typu działania wszystkim parafianom, niezależnie od wieku. Szczególnie ważną grupą są dzieci i młodzież, uczęszczające do szkoły podstawowej i gimnazjum znajdujących się na terenie parafii. Podtrzymując ducha pobożności maryjnej naszego patrona, wysyłamy chętne osoby na rekolekcje Rycerstwa Niepokalanej do Niepokalanowa.

Równie ważną pomocą świeckich w organizowaniu życia parafii, co wspólna budowa kościoła, jest prowadzenie duszpasterstwa, zwłaszcza jeśli proboszcz nie ma do pomocy wikarych. Dobrze, jeśli to zaangażowanie jest systematyczne, bo przynosi wtedy owoce, prowadzi do wzrostu duchowego zarówno animatorów grup, jak i ich uczestników.

- W tych sprawach zawsze mogę liczyć na dwoje bardzo oddanych katechetów i "uczniów" ze Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Jakuba Młodszego. Oni oprócz własnych spotkań modlitewnych i formacyjnych oraz przygotowania do liturgii prowadzą grupy złożone kandydatów do bierzmowania. Na trzecim roku przygotowania do tego sakramentu spotykają się w kilkuosobowych grupach biblijnych. Uczą się tam czytać, rozważać i rozumieć Pismo Święte. Jest nadzieja, że to zasiane w nich ziarno miłości do Biblii kiedyś wzejdzie i wyda dobre owoce. W małych grupach łatwiej jest dotrzeć do tej młodzieży, a bez pomocy nie dałbym rady sam ze wszystkimi spotykać się w ten sposób.

Błogosławione rodziny

- Oprócz różnych grup, w których mogą działać młodsi parafianie, staramy się zaktywizować także ich rodziców i wszystkich dorosłych. Jedną z ważniejszych inicjatyw jest prowadzona przez przygotowaną do tego osobę świecką poradnia małżeńska. Tu można porozmawiać o codziennych problemach rodzinnych, zapytać, poradzić się, dowiedzieć czegoś o naturalnym planowaniu rodziny. A często o wiele łatwiej mówić o tym z człowiekiem świeckim niż z księdzem. Jednak niestety (co jest problemem nie tylko w naszej parafii) małżonkowie często nie widzą potrzeby rozmów czy szukania pomocy, a poradnię odwiedzają tylko w okresie narzeczeństwa, gdy spotkania takie są częścią kursu przygotowującego do ślubu.

Zachętą dla małżonków do przyjścia razem do kościoła, wspólnej modlitwy i refleksji nad własnym związkiem może być także rocznica ślubu. Uroczyście obchodzony jubileusz i ponowne zaproszenie Boga do małżeństwa, jak to miało miejsce w dniu przyjęcia tego sakramentu, może być ważnym doświadczeniem i umocnieniem dla całych rodzin.

- Co roku w listopadzie odprawiam Msze Święte, na których odnowione zostają przyrzeczenia małżeńskie, połączone z błogosławieństwem małżonków relikwiami św. Maksymiliana. Indywidualne zaproszenia otrzymują małżeństwa obchodzące jakiś okrągły jubileusz wspólnego życia. To dla nich przypomnienie przyjętego sakramentu oraz dziękczynienie składane Duchowi Świętemu za łaskę wytrwania. Modlimy się wtedy również o świętość dla naszych rodzin.

Ks. kan. Mieczysław Jarczewski święcenia kapłańskie przyjął w 1978 roku. Od 1989 sprawuje pieczę nad Ośrodkiem Duszpasterskim, a od 1991 nad parafią pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Lesznie.

- Kiedy zaczęliśmy budować nowy kościół w 1991 roku, 20 października został weń wmurowany kamień węgielny. Jest to cegła pochodząca z krematorium obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, gdzie poniósł męczeńską śmierć św. Maksymilian, patron parafii. Ten kamień węgielny poświęcił Jan Paweł II 14 sierpnia 1991 roku na Jasnej Górze, podczas swojej IV podróży apostolskiej do Polski. Przypadała wtedy 50. rocznica śmierci naszego patrona, a jednocześnie dzień, w którym parafia przeżywa odpust. Pamiątką tego szczególnego dla parafii wydarzenia jest również prośba o błogosławieństwo kamienia węgielnego podpisana przez Ojca Świętego.

W latach 1979-1981 mieszkańcy Gronowa wybudowali na miejscowym cmentarzu (ok. kilometra od dzisiejszego kościoła) kaplicę pw. Zmartwychwstania Pańskiego, w której od 1 listopada 1981 roku były odprawiane Msze pogrzebowe. Kiedy odłączono Gronowo od parafii pw. św. Mikołaja, tu znajdowało się centrum życia religijnego nowo powstałej wspólnoty.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 46/2005