Logo Przewdonik Katolicki

Patronowi…

Bernadeta Kruszyk
Fot.

Ksiądz arcybiskup Henryk Muszyński poświęcił tablicę upamiętniającą ustanowienie bł. bp. Michała Kozala patronem Archidiecezjalnego Domu Księży Seniorów w Gnieźnie. Czuję się głęboko związany z osobą błogosławionego Michała Kozala, gdyż na kanwie jego ofiarnej służby i męczeńskiej śmierci kształtowało się moje powołanie - mówił podczas uroczystości, 20 czerwca...

Ksiądz arcybiskup Henryk Muszyński poświęcił tablicę upamiętniającą ustanowienie bł. bp. Michała Kozala patronem Archidiecezjalnego Domu Księży Seniorów w Gnieźnie.



Czuję się głęboko związany z osobą błogosławionego Michała Kozala, gdyż na kanwie jego ofiarnej służby i męczeńskiej śmierci kształtowało się moje powołanie - mówił podczas uroczystości, 20 czerwca br., arcybiskup gnieźnieński, który w ubiegłym roku ustanowił bł. Michała Kozala patronem Archidiecezjalnego Domu Księży Seniorów w Gnieźnie. Jak przypomniano, uczynił to, przychylając się do prośby kapłanów, którzy w tym domu spędzają jesień swojego życia, i z których wielu pamięta bł. Michała Kozala z czasów, gdy był on jeszcze rektorem gnieźnieńskiego seminarium. We wspomnianej prośbie napisali oni wówczas, iż ,,był on wzorem kapłana i wspaniałym przykładem, jak kształtować siebie na wzór Chrystusa, a końcowy etap jego życia, nacechowany cierniową mitrą, jest szczególnie bliski prezbiterom świadomym twórczej roli cierpienia związanego z podeszłym wiekiem".
Błogosławiony Michał Kozal urodził się w 1893 roku w Nowym Folwarku koło Krotoszyna. W 1927 roku został mianowany ojcem duchownym, a dwa lata później rektorem Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Gnieźnie. W listopadzie 1939 roku, po niespełna pięciu miesiącach pełnienia posługi biskupiej we Włocławku, został aresztowany przez Niemców i po jakimś czasie przewieziony do Lądu nad Wartą. W 1941 roku trafił do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie do końca wspierał współwięźniów i pomagał im. Zginął 26 stycznia 1943 roku, zamordowany śmiercionośnym zastrzykiem. Jak mówił podczas uroczystości jeden z ocalałych więźniów, ks. dr Zdzisław Lipiński, odtąd przechodząc obok upamiętniającej męczennika tablicy, zechciejmy nie tylko wspominać, ale także oddawać cześć i głosić chwałę tego, który oddał swoje życie za wiarę.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki