Lourdes - doświadczenie macierzyńskiej miłości

Na obchody tegorocznego XII Światowego Dnia Chorego Ojciec Święty zaprasza nas do Lourdes - miejsca, które jest celem licznych pielgrzymek, zwłaszcza ludzi cierpiących i chorych. To właśnie tam objawiła się Maryja Bernardetcie jako Niepokalane Poczęcie. Tam w 1993 roku odbył się I Światowy Dzień Chorego. Do tego maryjnego sanktuarium kilkakrotnie pielgrzymował Jan Paweł II.

W tej...
Czyta się kilka minut

Na obchody tegorocznego XII Światowego Dnia Chorego Ojciec Święty zaprasza nas do Lourdes - miejsca, które jest celem licznych pielgrzymek, zwłaszcza ludzi cierpiących i chorych. To właśnie tam objawiła się Maryja Bernardetcie jako Niepokalane Poczęcie. Tam w 1993 roku odbył się I Światowy Dzień Chorego. Do tego maryjnego sanktuarium kilkakrotnie pielgrzymował Jan Paweł II.

W tej górzystej okolicy - jak pisze Papież w tegorocznym orędziu do chorych - Maryja zechciała objawić swą macierzyńską miłość, jaką darzy zwłaszcza cierpiących i chorych, dając nam od tamtego czasu dowody swej obecności i troski.

Jakże ta obecność i troska są nam dzisiaj potrzebne! Jakże konieczne wydaje się dzisiaj ponowne pielgrzymowanie do tej górzystej okolicy, aby jeszcze raz doświadczyć troskliwości Matki wobec niedomagań i chorób naszego świata. Trzeba nam tam podążać z czasu zagubienia - zdezorientowanym, rozczarowanym i wystawionym na pokusę gaszenia nadziei. Trzeba tam stanąć nam, którym grozi utrata pamięci i dziedzictwa chrześcijańskiego. Tym bardziej trzeba się tam spieszyć, im bardziej wkracza w nasze życie zeświecczenie - im trudniej jest nam łączyć ewangeliczne przesłanie z codziennym doświadczeniem, im trudniej jest nam przeżywać osobistą wiarę w Jezusa w takim społeczeństwie i w takiej kulturze, gdzie odnosi się wrażenie, że niewiara jest czymś naturalnym [por. "Ecclesia in Europa", 7].

Powinni szukać schronienia w macierzyńskiej miłości Maryi z Lourdes ci, którzy dramatycznie przeżywają lęk przed przyszłością - wewnętrzną pustkę i utratę sensu życia. Uzdrowienia potrzebują ci, których dotyka poczucie osamotnienia, mnożące się podziały i kontrasty, coraz bardziej widoczny kryzys rodziny, międzynarodowe i wewnętrzne konflikty, obojętność etyczna wraz z gorączkowym zabieganiem o własne interesy i przywileje [8].

Choroby, na które zapada współczesny człowiek, można by mnożyć. Gdzie jednak szukać uzdrowienia, skoro człowiek chce powtórnie zająć miejsce Boga, zapominając o tym, że to nie człowiek czyni Boga, ale Bóg czyni człowieka? [9].

Wracamy więc do tej górzystej okolicy - do troskliwej Matki, która wychodzi naprzeciw oczekiwaniom swoich dzieci, wyjednując dla nich zdrowie ducha i ciała. Uciekamy się do Tej, która potrafi wybłagać cuda znacznie bardziej zdumiewające, otwierające nas na spotkanie z Jej Synem Jezusem, który jest prawdziwą odpowiedzią na najgłębsze oczekiwania ludzkiego serca [Orędzie na XII Światowy Dzień Chorego, 3]. Bo przede wszystkim trzeba uwierzyć i przyjąć do serca Jezusa Chrystusa, który jest naszą nadzieją - który przyjmując ludzką naturę, stał się uczestnikiem naszego życia, by nas zbawić! On jest naszą nadzieją, bo daje życie wieczne w obfitości [zob. J 10, 10].

Trzeba otworzyć się na spotkanie z Jezusem - to znaczy przyjąć taki sposób życia, który ukazuje miłość Boga, która nikogo nie opuszcza, która daje zagubionemu człowiekowi rzeczywiste powody, by nie tracił nadziei ["Ecclesia in Europa", 84].

To wydaje się być najlepszą perspektywą, która winna nadawać sens zaangażowaniu tym wszystkim, którzy na różne sposoby z miłością zajmują się osobami chorymi i potrzebującymi pomocy. W miejscach bólu i cierpienia potrzeba tych, którzy nie tylko niosą fachową pomoc medyczną, ale także i tych, którzy potrafią kochać, którzy zdecydowani są na wielkoduszność bez wytchnienia i bez granic przynosząc pacjentom ulgę i rodząc w nich nadzieję [tamże, 83]. Im wszystkim trzeba powiedzieć "dziękuję" i wspierać w podejmowanej przez nich codziennej służbie życiu.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 6/2004