Typowe objawy depresji to: poczucie beznadziejności,...
Typowe objawy depresji to: poczucie beznadziejności, bezradności, braku wartości, winy, pesymizm, pustka emocjonalna i smutek. Towarzyszy im często zmęczenie, łatwe popadanie w irytację, trudności z koncentracją oraz dolegliwości fizyczne, takie jak bóle brzucha, bóle głowy, palpitacje serca. Często spotyka się zaburzenia snu. Osoby w stanie depresji klinicznej często tracą zainteresowanie pracą, przestają o siebie dbać, pojawia się u nich skłonność do unikania spotkań rodzinnych czy towarzyskich i wyraźny spadek zainteresowania jakąkolwiek aktywnością. Pojawiają się u nich myśli o śmierci lub samobójstwie. O depresji lekarze mówią, gdy objawy te trwają co najmniej dwa tygodnie. Przyczyny choroby nie są jak dotychczas w pełni poznane. Obecnie uważa się, że nie ma pojedynczego powodu odpowiedzialnego za powstanie depresji, ale że choroba ta uwarunkowana jest różnymi czynnikami, które działają równocześnie. Na poziomie biochemicznym u wielu pacjentów w depresji stwierdza się nierównowagę w poziomie różnego rodzaju czynników chemicznych w mózgu. W około 30-60 proc. wypadków epizody depresji pojawiają się w następstwie takich zdarzeń życiowych, jak śmierć bliskiej osoby, rozwód, problemy finansowe czy utrata pracy. Grupą wysokiego ryzyka zachorowania na depresję są także osoby cierpiące na przewlekłe choroby somatyczne. Jak wynika ze statystyk, na depresję cierpi 20-45 proc. z chorobami nowotworowymi, 26-34 proc. pacjentów po udarze mózgu, 40 proc. pacjentów z chorobą Parkinsona.
Dzieci z depresją
Depresja należy do najczęstszych zaburzeń psychicznych. U pacjentów zgłaszających się do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej depresja zajmuje drugie miejsce wśród najczęstszych rozpoznań, tuż po nadciśnieniu tętniczym. Według raportu WHO, 10,4 proc. pacjentów podstawowej opieki zdrowotnej ma epizod depresyjny. Badania wieloośrodkowe o zasięgu ogólnopolskim, w których wzięło udział 155 lekarzy rodzinnych oraz 43 psychiatrów wykazały, że 20,5 proc. pacjentów zgłaszających się do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej cierpiało na depresję. Jest to zatem odsetek znacząco wyższy niż w badaniu WHO. Coraz częściej chorują nawet dzieci. Z danych przekazanych przez prof. Irenę Namysłowską, konsultantkę krajową w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży, wynika, że około 20 proc. polskich dzieci cierpi na zaburzenia psychiczne różnego typu.
Wśród pacjentów z depresją przeważają kobiety. Zdaniem specjalistów, można to przypisać czynnikom hormonalnym, do których należą m.in.: zespół napięcia przedmiesiączkowego, ciąża, poród, zaburzenia cyklu płciowego. Szczególnie trudny dla wielu kobiet jest okres okołomenopauzalny.
Trzy dni smutku to norma
Według badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii szacuje się, że około 60-70 proc. osób dorosłych doświadcza w jakimś momencie swojego życia objawów depresji na tyle głębokich, że wpływają one w sposób znaczący na ich życie. Zdaniem specjalistów, trzy dni złego nastroju w miesiącu nie jest jeszcze powodem do wszczynania alarmu. Naukowcy amerykańscy stwierdzili, że przeciętny dorosły mieszkaniec USA właśnie z taką częstotliwością odczuwa spadek nastroju, a nawet stany depresyjne. Zespół badaczy z Centrum Kontroli i Prewencji Chorób w Atlancie przeprowadził ankietę wśród 166 tysięcy Amerykanów, z 38 stanów USA. Okazało się, że najwięcej "depresyjnych dni" ze wszystkich grup wiekowych przeżywają młodzi, dorośli ludzie: między 18 a 24 rokiem życia. Jak się okazało, osoby lepiej wykształcone i o lepszym statusie materialnym rzadziej odczuwają przygnębienie niż osoby w podobnym wieku, ale znajdujące się w gorszej sytuacji finansowej i posiadające gorsze wykształcenie. Zauważono też, że osoby, które częściej niż trzy dni w miesiącu miewały obniżony nastrój (lub wręcz objawy depresji), częściej miały niezdrowe nałogi, na przykład paliły papierosy oraz były mniej aktywne fizycznie.
Leki pod kontrolą
Depresja jest uleczalna. W leczeniu depresji stosuje się m.in. psychoterapię. Ma ona za zadanie zmianę wzorów zachowań. Pacjent poznaje, dlaczego reaguje depresją na niektóre wydarzenia i jak może temu przeciwdziałać, uczy się poprawiania relacji z otoczeniem. W przypadkach bardziej głębokiej depresji zaleca się jednak w pierwszym rzędzie stosowanie leków antydepresyjnych. Współczesne leki mają wysoką skuteczność, nie uzależniają i mają mało działań niepożądanych.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













