Logo Przewdonik Katolicki

Jedność, ale jaka?

Michał Gryczyński
Fot.

Rozmowa z księdzem dr Jerzym Stranzem Styczniowy Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan przypomina o tym, że rozdarcie chrześcijaństwa jest głęboką raną i wielkim zgorszeniem dla świata. - To prawda, podział chrześcijaństwa jest grzechem i skandalem w oczach świata. Jednocześnie jest też wezwaniem do wierności i posłuszeństwa woli Boga, który pragnie: aby wszyscy byli jedno......

Rozmowa z księdzem dr Jerzym Stranzem


Styczniowy Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan przypomina o tym, że rozdarcie chrześcijaństwa jest głęboką raną i wielkim zgorszeniem dla świata.

- To prawda, podział chrześcijaństwa jest grzechem i skandalem w oczach świata. Jednocześnie jest też wezwaniem do wierności i posłuszeństwa woli Boga, który pragnie: aby wszyscy byli jedno... aby świat uwierzył (J 17, 21). Nie możemy pozostać obojętni wobec przynaglającego nas Słowa. Mamy dzielić się skarbem zbawczej miłości udzielającej się nam w Jezusie Chrystusie, pamiętając, iż: Ten skarb przechowujemy w glinianych naczyniach (2Kor 4, 7). Tak właśnie brzmi tegoroczne hasło wzywające nas do modlitwy o jedność chrześcijan.

W 1999 roku została podpisana "Wspólna deklaracja w sprawie nauki o usprawiedliwieniu". Kiedy możemy oczekiwać kolejnych takich dokumentów? Mieszane komisje teologów spotykają się przecież od wielu lat.

- Wspomniana deklaracja jest bez wątpienia kamieniem milowym na drodze ekumenicznego dialogu i wszyscy życzylibyśmy sobie jak najczęściej przeżywać podobne wydarzenia. Jednak nie można zapomnieć, że podpisanie tego dokumentu poprzedziła przeszło trzydziestoletnia historia trudnych spotkań, długich rozmów i wspólnej modlitwy. To uczy pokory i cierpliwości, ale także jest źródłem nadziei i ufności, że każdy opór i przeszkoda na drodze do jedności może być w końcu przezwyciężona. Obecnie wydaje się, że najbardziej oczekiwane i ekumenicznie konieczne uzgodnienia dotyczyć będą tematu Kościoła: sakramentów (ich natury i liczby), urzędów w Kościele, a zwłaszcza sukcesji apostolskiej biskupów i posługi papieskiej. O braterski dialog w sprawie posługi Piotrowej zaapelował zresztą sam Papież w encyklice o ekumenizmie Ut unum sint w 1995 roku.

Co uczynić, aby ekumeniczne dążenie do jedności nie było skażone fałszywym kompromisem, zagrażającym utratą własnej tożsamości - np. protestantyzacją katolicyzmu - tylko poszukiwaniem łączności na gruncie prawdy?

- W dzisiejszym skłóconym i podzielonym świecie dużo mówi się na temat ekumenizmu. W debacie tej obecne są, niestety, także skrajne głosy charakteryzujące się: bądź to wrogością, pychą i lekceważeniem, bądź infantylną krótkowzrocznością i łatwym kompromisem. Zadziwiające jest to, że jedne i drugie wyrosły na podobnym gruncie: niezrozumienia i zniekształcenia własnej tożsamości. Tożsamości chrześcijańskiej, która dopełnia się i realizuje nie w podziałach i izolacji, lecz przez dialog i żywą wymianę dóbr duchowych między Kościołami; która weryfikuje się w żywej relacji do Jezusa Chrystusa - Zmartwychwstałego Pana. To w Nim są źródła pokory, prawdy i odwagi uzdalniające do nazywania po imieniu wszystkich blasków i cieni ekumenicznej drogi. W Nim możemy radować się tym, co nas łączy i jednoczy, ale też wspólnie rozmyślać i rozmawiać o tym, co jeszcze dzieli i zasmuca. W takiej postawie nie ma lekceważenia różnic, bezkrytycyzmu i obojętności czy fałszywego - przemilczającego prawdę - kompromisu. Jest natomiast wzajemna życzliwość, otwartość i szacunek, a także świadomość wspólnoty w jednym chrzcie, jednej wierze i w jednym Bogu.

Niekiedy ekumenizm bywa rozumiany bardzo szeroko, nieomal jako dążenie do unifikacji wszystkich religii. Gdzie przebiega granica pomiędzy autentycznym działaniem na przezwyciężenia podziałów między chrześcijanami a błędem synkretyzmu religijnego?

- Podział w Kościele jest - jak mówi ks. Wacław Hryniewicz - skazą "niedochrześcijanienia". Dlatego ekumeniczne wezwanie do trwania w jedności jest też wielkim wołaniem o ewangeliczność i świętość, o wewnętrzne nawrócenie wszystkich uczniów Chrystusa. I to właśnie nawrócenie serca i świętość życia prowadzi do pojednania i wzajemnej miłości. Myślę, że w odpowiedzi na pytanie o granicę trzeba uczynić konieczne odniesienie do najistotniejszego wymiaru ekumenizmu dziejącego się w sferze ducha i serca ludzkiego i w mocy Bożego Ducha. Tylko tak - z głębokości nawróconego serca - możliwe jest podjęcie twórczego i owocnego dialogu, w którym nie ma ludzkiej spekulacji i wyrachowania, pragnienia zawłaszczenia i dominowania. W nowości ducha zamieszkuje pokorna mądrość zabiegająca o jedność w sprawach dla chrześcijan centralnych i dopuszczająca różnorodność tam, gdzie inność mówi o wspólnym bogactwie, a nie o dramacie podziału. Jako chrześcijanie wszyscy jesteśmy dziećmi Trójjedynego Boga i wyznajemy Jezusa Chrystusa jako Pana i Zbawiciela - to jest fundament, na którym budować możemy widzialną jedność Kościoła. Jednakże ten skarb przechowujemy w glinianych naczyniach (2Kor 4, 7) naszych serc i dlatego tak bardzo potrzebna jest wspólna - żarliwa modlitwa.
Ekumenizm (gr. oikomene) - termin używany na określenie nauczania oraz działań zmierzających do przywrócenia jedności w gronie wszystkich chrześcijan w Kościele Jezusa Chrystusa. Słowo to oznacza zamieszkaną i uprawianą ziemię, a jego łacińskim odpowiednikiem jest termin orbis. Ekumeniczny, to znaczy: uniwersalny, powszechny.

Sobór o ekumenizmie


"Pełnię bowiem zbawczych środków osiągnąć można jedynie w katolickim Kościele Chrystusowym, który stanowi powszechną pomoc do zbawienia. Wierzymy mianowicie, że jednemu Kolegium Apostolskiemu, któremu przewodzi Piotr, powierzył Pan wszystkie dobra Nowego Przymierza celem utworzenia jednego Ciała Chrystusowego na ziemi, z którym powinni zjednoczyć się całkowicie wszyscy, już w jakiś sposób przynależący do Ludu Bożego.(3)
(...) Należy się zapoznać z duchem braci odłączonych... Do osiągnięcia tego wielce są pomocne zebrania, z udziałem obu stron, dla omówienia głównie kwestii teologicznych, gdzie by każdy występował jak równy wśród równych... Na tej drodze da się lepiej poznać poglądy braci odłączonych i w odpowiedniejszy sposób wyłożyć im naszą wiarę.(9)"

Dekret Soboru Watykańskiego II "O ekumenizmie"

To wyzwanie dla epoki


Relacje, jakie członkowie Kościoła katolickiego nawiązali z innymi chrześcijanami od czasu Soboru, pozwoliły im odkryć, czego Bóg dokonuje w tych, którzy należą do innych Kościołów i Wspólnot kościelnych. Dzięki tym bezpośrednim kontaktom na różnych szczeblach, między pasterzami i między członkami Wspólnot, dostrzegliśmy świadectwo, jakie inni chrześcijanie dają o Bogu i o Chrystusie. Wyłonił się tu ogromny obszar dla całego ekumenicznego doświadczenia i zarazem wyzwanie wobec naszej epoki (...). Dialog ekumeniczny, jako prawdziwy dialog zbawienia, z pewnością będzie pobudzał ten proces, który sam już wszedł zdecydowanie na drogę wiodącą do prawdziwej i pełnej komunii."

Jan Paweł II,
encyklika "Ut unum sint"

Jedność to dar


"(...) Pragnienie ponownego odnalezienia jedności wszystkich chrześcijan jest darem Chrystusa i Ducha Świętego.
Aby jak najlepiej odpowiedzieć na te wymagania, konieczne jest spełnienie następujących warunków:
- stała odnowa Kościoła w coraz większej wierności jego powołaniu. Taka odnowa jest mocą ruchu zmierzającego do jedności;
- nawrócenie serca, "by wieść życie w duchu Ewangelii", ponieważ to niewierność członków wobec daru Chrystusa powoduje podziały;
- wspólna modlitwa, ponieważ "nawrócenie serca i świętość życia łącznie z publicznymi i prywatnymi modlitwami o jedność chrześcijan należy uznać za duszę całego ruchu ekumenicznego, a słusznie można je zwać ekumenizmem duchowym";
- wzajemne poznanie braterskie;
- formacja ekumeniczna wiernych, a zwłaszcza kapłanów;
- dialog między teologami i spotkania między chrześcijanami różnych Kościołów i wspólnot;
- współpraca między chrześcijanami w różnych dziedzinach służby ludziom".

Katechizm Kościoła (820-821)


Ks. Jerzy Stranz jest adiunktem w Zakładzie Teologii Ekumenicznej UAM w Poznaniu, sekretarzem Poznańskiej Grupy Ekumenicznej i duszpasterzem w poznańskiej parafii MB Bolesnej.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki