Przywrócić kontrolę

W powszechnej opinii utrata kontroli nad opróżnianiem pęcherza to dolegliwość na którą cierpią głównie dzieci, tymczasem dotyka ona także dorosłych. Na nietrzymanie moczu cierpi około 40 procent kobiet po menopauzie, większość ofiar wypadków komunikacyjnych z urazami kręgosłupa, osoby dotknięte demencją. Specjaliści twierdzą, że dolegliwość ta dotyka nawet kilku milionów...
Czyta się kilka minut
W powszechnej opinii utrata kontroli nad opróżnianiem pęcherza to dolegliwość na którą cierpią głównie dzieci, tymczasem dotyka ona także dorosłych. Na nietrzymanie moczu cierpi około 40 procent kobiet po menopauzie, większość ofiar wypadków komunikacyjnych z urazami kręgosłupa, osoby dotknięte demencją. Specjaliści twierdzą, że dolegliwość ta dotyka nawet kilku milionów Polaków.

Do przyczyn nietrzymania moczu można zaliczyć na przykład infekcje układu moczowego, kamicę bądź choroby prostaty. Jedną z najczęstszych jest jednak osłabienie cewki moczowej. W wyniku różnych schorzeń lub starzenia się jej mięśnie stają się za bardzo bądź za mało aktywne. Dochodzi do tzw. wysiłkowego nietrzymania moczu. Schorzenie wywołuje również nadreaktywność pęcherza. Gdy mięśnie tego organu stają się zbyt aktywne, chory odczuwa nagłą i silną potrzebę oddania moczu, ma kłopoty z jego utrzymaniem. Przyczyn dolegliwości nie udało się dotychczas całkowicie poznać. Zdarza się, że oba schorzenia występują jednocześnie.

Nietrzymanie moczu i moczenie nocne dzieci do trzeciego roku życia są zjawiskami normalnymi, natomiast powyżej czwartego roku życia świadczą o patologii. Powszechnie uważa się, że u dzieci te dolegliwości spowodowane są stresem. Tymczasem stres jest tylko jedną z możliwych przyczyn. Dolegliwości może wywołać wiele schorzeń urologicznych, centralnego lub obwodowego układu nerwowego oraz kręgosłupa.

Ważna diagnostyka

W określaniu przyczyn zaburzeń oddawania moczu tak samo ważne są: wywiad, badanie fizykalne, endoskopia oraz USG i RTG. Niekiedy należy wykonać badanie urodynamiczne, określające funkcję dolnych dróg moczowych. W Polsce najgorzej diagnozowane są osoby cierpiące na demencję starczą oraz po urazach, z uszkodzonym rdzeniem kręgowym. Dla wygody personelu lub opiekunów nawet na wiele miesięcy zakłada się im do pęcherza cewnik Foleya, co zazwyczaj prowadzi do bakteryjnego zakażenia układu moczowego, mogącego zagrozić życiu chorego. Koszty leczenia nietrzymania moczu i jego skutków są porównywalne z wydatkami przeznaczanymi na terapię chorób serca. Tymczasem wielu pacjentów moczy się często z przyczyn łatwych do usunięcia, na przykład kamieni w pęcherzu. By postawić prawidłową diagnozę, wystarczy niekiedy przeprowadzić badanie USG.

Na wysiłkowe nietrzymanie moczu cierpią głównie kobiety w wieku pomenopauzalnym. Zaburzenia hormonalne towarzyszące przekwitaniu osłabiają mięśnie zwieraczy cewki moczowej dochodzi do zmiany tzw. kąta cewkowo-pęcherzowego. Podczas nawet niewielkiego wysiłku fizycznego, na przykład kichnięcia, dochodzi do nie kontrolowanego wycieku moczu. Jest to pierwsza faza choroby.

Terapia nadziei

Należy już wtedy zastosować leczenie farmakologiczne, na przykład zastępczą terapię hormonalną, należy też utrzymywać prawidłową masę ciała i wykonywać odpowiednie ćwiczenia fizyczne. Najprostsze polegają na umiejętnym zaciskaniu cewki moczowej - trzy razy dziennie po kilkadziesiąt razy. Efekt uzyskuje się już po mniej więcej miesiącu. Stan zdrowia chorych, które się nie leczą, może się pogorszyć - wówczas kobieta zaczyna popuszczać mocz podczas chodzenia. W ostatnim stadium choroby wycieka on ciągle, nawet w czasie spoczynku.

Gdy choroba jest już zaawansowana, trzeba ją leczyć operacyjnie. Znanych jest około 200 modyfikacji leczenia operacyjnego. Najnowsza metoda leczenia wysiłkowego nietrzymania moczu polega na umiejscowieniu specjalnej taśmy z prolenu pod cewką moczową. Taśma przywraca właściwy kąt cewkowo pęcherzowy. Wraca on do stanu fizjologicznego, co niweluje przyczyny choroby. Metoda jest w 90 procentach skuteczna. Do jej zalet należy zaliczyć: krótki czas trwania operacji, krótki pobyt w szpitalu oraz doskonały efekt kosmetyczny - brak blizn. Choć taśma prolenowa jest dość droga, koszt operacji pokrywa kasa chorych.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 14/2003