Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej jest pogrążony w żałobie po śmierci 15-letniego Dominika, który utonął w jeziorze podczas zdobywania sprawności. Chłopiec był licealistą, szefem służby ministrantów w parafii. W prokuraturze jest akt oskarżenia wobec opiekuna i ratownika, którzy mieli nad nim czuwać. Na czym polega u Was zdobywanie sprawności?
– Sprawności to jedno z najważniejszych narzędzi metodycznych w harcerstwie. Odpowiednio stosowane pomagają drużynowym wspierać rozwój swoich wychowanków. Sprawność to dowód praktycznej biegłości harcerza w danej dziedzinie. Mamy przygotowanych kilka ścieżek: obozownictwo i przyroda, muzyka i ekspresja, sport, turystyka i krajoznawstwo, sztuka, technika, nauka i kultura, duch i charakter. W każdej z nich harcerze mogą wybrać konkretną sprawność do zdobycia, np. Przyrodnika, Strażnika Ognia lub Gitarzysty. Aby ją otrzymać, trzeba wykonać zadania opisane w regulaminie i wykazać się odpowiednimi umiejętnościami. Weryfikuje to drużynowy – instruktor wychowawca, który wspólnie z harcerzem ustala zadania i potwierdza spełnienie wymagań.
System jest elastyczny – jeśli harcerz wcześniej wykazał odpowiednie umiejętności, część zadań może zostać zaliczona, a sprawność przyznana od razu. Niektóre sprawności mają kilka poziomów, dzięki czemu każdy znajdzie wyzwanie odpowiednie do swojego etapu rozwoju.
W internecie trafiają się wyzwania, które wymyślają dla siebie młodzi ludzie, czasem – zagrażające życiu. W kontekście pływania nocą w jeziorze w pełnym umundurowaniu, bez asekuracji z łodzi, kojarzy się to z brawurą tego typu, a nie z wychowaniem. Czy istnieje katalog zadań służących do zdobycia sprawności?
– Nie ma próby ani sprawności, która stawiałaby takie wymagania. Książeczki sprawności – oprócz podstawowej istnieje także zbiór sprawności wodniackich związanych z pływaniem i żeglowaniem – z których korzystają nasi drużynowi, zostały opracowane przez zespół doświadczonych pedagogów harcerskich we współpracy z ekspertami z różnych dziedzin. Na przykład wymagania dotyczące żeglowania były konsultowane z instruktorami posiadającymi odpowiednie patenty i uprawnienia.
Dlaczego więc drużynowy kazał chłopcu pływać nocą w jeziorze?
– Nie potrafię powiedzieć, dlaczego do tego doszło. Okoliczności tej tragedii wyjaśnia prokuratura, dlatego musimy poczekać ustalenie dokładnej wersji wydarzeń.
Harcerstwo ma tradycję wychowania, w którym starsza młodzież roztacza „braterską” lub „siostrzaną” opiekę nad młodszą, co tłumaczy wiek opiekuna obozu – 21 lat. Opieka nad młodzieżą wymaga doświadczenia. Jak to godzicie?
– Grono instruktorskie jest zróżnicowane wiekowo. Tworzą je zarówno doświadczeni życiowo ludzie, jak i młodzież. To właśnie ta druga grupa najczęściej pełni rolę drużynowych, czyli wychowawców. Taka różnorodność pozwala na stałą wymianę wiedzy i doświadczeń.
Warto zdawać sobie sprawę, że instruktorzy harcerscy to wyjątkowi wychowawcy. To wolontariusze, którzy pełnią służbę z poczucia idei i przekonania do skuteczności metody harcerskiej. To bardzo silna motywacja. Przygotowanie do tej roli trwa kilka lat. Większość instruktorów przeszła pełną ścieżkę harcerską, dzięki czemu wiedzą, na czym polega praca nad sobą. Oprócz wymagań państwowych zawartych w programie kursu wychowawców i kierowników (stopnie instruktorskie są równoznaczne z uprawnieniami państwowymi koniecznymi do organizowania wypoczynku) nasi instruktorzy uczestniczą także w wielu szkoleniach wewnętrznych, które pomagają im lepiej rozumieć rozwój psychofizyczny dzieci i młodzieży. Harcerstwo opiera się na wychowywaniu przez powierzanie odpowiedzialności. Od pierwszych kroków w drużynie harcerki i harcerze dostają zadania, od których zależy funkcjonowanie ich zastępu czy drużyny. Dzięki temu potem, już jako instruktorzy, często wyróżniają się dojrzałością wśród rówieśników i są przygotowani do wzięcia odpowiedzialności za swoje środowisko.
Czy młodzież na obozach może się dziś czuć bezpiecznie?
– Wszyscy jesteśmy poruszeni tym, co się wydarzyło, dlatego doskonale rozumiem podobne pytania i emocje, które się pojawiają. Chciałbym, żeby zarówno młodzież, jak i rodzice harcerzy czuli się bezpiecznie. Dlatego zrobimy wszystko, żeby wyjaśnić tę tragedię i zagwarantować, że podobna sytuacja nigdy więcej się nie powtórzy.
---
Jan Garnecki
Harcmistrz z Wrocławia, od ponad dwóch dekad w mundurze harcerskim. W Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej prowadził m.in. drużyny harcerzy i wędrowników, a także obozy letnie. Obecnie razem z żoną, również instruktorką harcerską, wychowuje troje dzieci, łącząc rodzinne życie z pasją do wspólnego działania i wędrówki
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!















