Wielkie polityczne emocje, jakie powstały wokół kwestii uznania wyborów prezydenckich, pokazały, jak niebezpieczny dla naszego państwa jest spór między Platformą a PiS-em. Tym razem to politycy związani z największą partią rządzącą budowali narrację o masowych fałszerstwach wyborczych, konieczności ponownego przeliczenia wszystkich głosów, a nawet o unieważnieniu całego procesu głosowania. Stało się tak, ponieważ kandydat, którego popierali, wbrew większości sondaży, które pokazywały, że jest faworytem, ostatecznie przegrał – Rafał Trzaskowski dostał 360 tys. głosów mniej niż Karol Nawrocki.
Napisałem „tym razem” o politykach PO, bo wcześniej często do fałszowania czy kradzieży wyborców nawiązywał PiS. W 2010 roku Jarosław Kaczyński przekonywał, że jego kontrkandydat w wyborach, Bronisław Komorowski, wygrał „przez przypadek”, bo gdyby Polacy wiedzieli, kim jest (tego, kim jest, Kaczyński też nie powiedział), na niego by nie głosowali. Cztery lata później w związku z nieprawidłowościami – jak się później okazało – wynikającymi z książeczkowej formy karty wyborczej – PiS mówił o sfałszowaniu wyborów samorządowych.
Dotąd więc podejrzenia co do wyniku wyborów snuła prawica. Ale też nie do końca. Co bardziej radykalni zwolennicy Koalicji Obywatelskiej i jej lidera Donalda Tuska przekonywali, że wyniki wyborów z 2020 roku nie były takie, jak powinny. Sam Tusk przebąkiwał, że dla niego Trzaskowski wybory z Andrzejem Dudą wygrał. W mediach społecznościowych co bardziej krewcy jego zwolennicy twierdzili, że PiS nie wygrał żadnych wyborów, że w 2019, 2020 i 2023 roku – choć dobiegł pierwszy do mety, to oszukiwał. Jako argument podnoszono – skądinąd słusznie – że za czasów PiS TVP miała charakter propagandowy, daleka była od obiektywizmu, ówcześnie rządzącym pomagał też cały aparat państwowy – pamiętamy przekazywanie wozów strażackich, konkursy na najwyższą frekwencję w mniejszych gminach (które na ogół głosują na PiS) itp.
Przed tegorocznymi wyborami to PiS przekonywał, że rządzący będą fałszować wybory, a jeśli wygra Karol Nawrocki, spróbują scenariusza rumuńskiego (tam unieważniono wyniki pierwszej tury, którą wygrał prawicowy Calin Georgescu i wykluczono go z powtórzonych wyborów) i unieważnienia wyniku.
Nawrocki wygrał, więc PiS o fałszerstwach nie mówi. Ale robi to Koalicja Obywatelska. Szczególnie mec. Roman Giertych namawiał do składania protestów wyborczych – do Sądu Najwyższego trafiło około 49 tys. skarg według przygotowanego przez niego wzoru. Im mocniej politycy KO dociskali w sprawie ponownego przeliczenia głosów, tym mocniej reagował PiS. I znów wyglądało po staremu – że tylko te dwie partie dziś się w Polsce liczą, że nie ma nic poza ich sporem. Tylko czy system wyborczy zdewastowany podejrzeniami rzucanymi przemiennie przez PiS i KO przetrwa? Czy dla państwa, obok którego trwa wojna, bezpieczna jest sytuacja, w której podważana jest wiara w podstawowe mechanizmy demokratyczne? Wydaje mi się, że nie. To, co zwiększa polaryzację PiS-PO, wcale nie jest dobre dla Polski.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!









