Od elitaryzmu do egalitaryzmu przeszły długą drogę, pełną mniej lub bardziej obiektywnych przeszkód ku powszechnej dostępności. W starożytności owiane były nimbem wyjątkowości i luksusu. Korzystały z nich wyłącznie elity państwowe, prezentujące wysoki poziom wykształcenia. Do połowy XIX w. sądzono, że najstarszą biblioteką jest ta odkryta w Aleksandrii. Wówczas to natrafiono na starszą o prawie 400 lat bibliotekę ze starożytnej Niniwy, w miejscu dzisiejszego stanowiska archeologicznym Ninawa w Iraku, na północny wschód od śródmieścia Mosulu. Ta starożytna książnica pochodzi z VII w. p.n.e. i znajdowała się w pałacu asyryjskiego króla Assurbanipala, według inskrypcji pierwszego władcy asyryjskiego, który posiadł umiejętność czytania i pisania. Do dzisiejszych czasów ze zbiorów bibliotecznych przetrwało ponad 20 tys. glinianych tabliczek zawierających około 900 utworów. Biblioteki starożytnego świata nierzadko zasilały swe zbiory łupami z toczących się wówczas wojen. Zwyczaj wypożyczania książek do domów nie był wówczas znany. Ze zbiorów bibliotecznych korzystano na miejscu, w ówczesnych czytelniach, a czytelników obsługiwali specjalnie wyszkoleni niewolnicy.
Trudne początki
Nie tylko pierwsza w Królestwie Polskim, ale i jedna z pierwszych bibliotek narodowych w Europie została otwarta 8 sierpnia 1747 r. w Warszawie. Została założona przez właścicieli ogromnego księgozbioru, braci Jana i Andrzeja Załuskich, i początkowo nosiła ich imię. Po śmierci Jana bibliotekę przejęło państwo, a jej nazwę zmieniono na Bibliotekę Rzeczypospolitej. W 1780 r. Sejm przyznał bibliotece prawo otrzymywania za darmo każdej publikacji krajowej. W 1794 r. biblioteka posiadała 400 tys. woluminów i 10 tys. rękopisów, dzięki czemu uchodziła za największą książnicę publiczną XVIII-wiecznej Europy. Okres bibliotecznej prosperity Królestwa Polskiego nie trwał długo: w 1794 r. za sprawą carycy Katarzyny cały księgozbiór został skonfiskowany i przewieziony do Petersburga. Dużą część zasobów odzyskano dopiero w 1921 r., po traktacie ryskim, jednak nie na długo. Większość księgozbioru została spalona razem z prawie całą kolekcją rękopisów, starodruków, grafiki i map Biblioteki Narodowej (funkjonującęj pod tą nazwą od 1928 r.) przez okupujących Warszawę Niemców w 1944 r. Wojna zrównała z ziemią wiele z polskich bibliotek różnego rodzaju, niszcząc nie tylko budynki, ale przede wszystkim księgozbiory. Zakończenie działań wojennych dla wielu osób stało się sygnałem do ocalenia tej części, która pozostała. Dzięki zaangażowaniu wielu osób, pasjonatów i bibliofilów udało się uratować w powojennej zawierusze ponad 10 mln tomów. Biblioteki w PRL z jednej strony stanowiły dla społeczeństwa źródło rozrywki i wiedzy, z drugiej, objęte cenzurą, nie pozwalały na całkowite zaufanie i wolność poszukiwań. Były zobowiązane do usuwania zakazanych książek i materiałów, a dostęp do niektórych publikacji był ograniczony.
Szybki skok
Dzisiejsze biblioteki przeszły dużą ewolucję, zwłaszcza w ostatnich dwóch dziesięcioleciach. Zmienił się nie tylko system wypożyczania, zarządzania czytelnikami, ale i sam księgozbiór, w którym obok egzemplarzy papierowych pojawiły się m.in. audiobooki i e-booki, które nie tylko rewolucjonizują dostęp do literatury, ale i stawiają pytania o jej formę w przyszłości. Współczesne biblioteki w większości odpowiadają na zmiany, jakie zachodzą na rynkach wydawniczych. – Oprócz publikacji w papierze wypożyczamy również audiobooki i e-booki, które można pobrać za pomocą otrzymanego od nas kodu na platformę Legimi. W swoich zbiorach posiadamy również sekcję z książkami charakteryzującymi się wyjątkowo dużą czcionką. Są one przeznaczone dla osób słabowidzących, podobnie jak tzw. czytaki, czyli odtwarzacze do książek mówionych, które wypożyczane są osobom z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności wynikającym z niesprawności wzroku. Katalog cyfrowych książek mówionych zawiera ponad 1700 tytułów – opowiada Renata Czarnecka-Pyła, dyrektorka Biblioteki Publicznej w Swarzędzu. – Biblioteka w Swarzędzu obchodzi w tym roku 80-lecie. Ostatnie dwadzieścia lat jej funkcjonowania to okres wielkich przemian. Najważniejsza to proces komputeryzacji zbiorów bibliotecznych. Obecnie cały księgozbiór biblioteki oraz wszystkich filii znajduje się w katalogu komputerowym, a zbiory udostępniane są na podstawie elektronicznych kart czytelnika. Posiadamy bogaty, liczący ponad 115 tys. woluminów księgozbiór, z którego korzysta prawie 8 tys. czytelników.
Różne przestrzenie
Wiele z polskich bibliotek pełni dziś rolę lokalnych ośrodków kultury i aktywności. – Największą popularnością cieszą się spotkania z autorami książek dla dzieci. Podobne wydarzenia, na które zapraszamy pisarzy literatury dla dorosłych, nie przyciągają tłumów, nawet jeśli nazwisko jest znane. Wydaje mi się, że wynika to z bliskości Poznania, który ma bogatą ofertę spotkań tego typu. Czytelnicy wolą pojechać na spotkanie do dużego miasta, niż skorzystać z obecności ulubionego autora w małej miejscowości. Inną kwestią jest to, że część czytelników nie chce konfrontować obrazu autora, który noszą w sobie, z rzeczywistością. Wielu wystarcza sama literatura, nie potrzebują spotkania na żywo z twórcą – wyjaśnia Renata Czarnecka-Pyła. – Największym zainteresowaniem cieszą się organizowane w naszej bibliotece spotkania podróżnicze. Staramy się zapraszać ludzi z naszych okolic, którzy odwiedzili nietuzinkowe miejsce i potrafią o tym w interesujący sposób opowiedzieć. Zależy nam na promocji środowiska lokalnego, chcemy, aby biblioteka pełniła funkcję społeczno-kulturową. Niech będzie punktem na mapie naszego regionu, w którym każdy znajdzie coś dla siebie – dodaje dyrektorka.
Statystyki z nadzieją
International Federation of Library Associations and Institutions podaje, że na świecie funkcjonuje około 2,8 mln bibliotek. Większość z nich, bo 2,2 mln, to biblioteki szkolne, ponad 410 000 to biblioteki publiczne, a aż 85 623 to biblioteki akademickie.
Według wstępnego raportu o stanie czytelnictwa, opublikowanego przez Bibliotekę Narodową 14 kwietnia w 2024 r., lekturę co najmniej jednej książki zadeklarowało 41 proc. ankietowanych. Nadal częściej czytają kobiety (47 proc.) niż mężczyźni (35 proc.). Niezmiennie najwięcej czyta młodzież w wieku 15–18 lat (54 proc.), najmniej – osoby powyżej 70. roku życia (25 proc.). Mimo że statystyki nie podają, jaki jest udział bibliotek w stanie polskiego czytelnictwa, na podstawie raportu GUS z 2023 r. można przypuszczać, że niemały. Według raportu na koniec 2023 r. w Polsce działało 7570 bibliotek publicznych, w tym 871 oddziałów dla dzieci i młodzieży oraz 751 punktów bibliotecznych. W tych bibliotekach znajdował się księgozbiór liczący 124,3 mln woluminów. Spośród 7 638 bibliotek publicznych 64,8 proc. prowadziło działalność na wsi. Najwięcej bibliotek publicznych działało w województwie mazowieckim (946), a najmniej w podlaskim (225). Według danych GUS w 2023 r. na jedną bibliotekę publiczną przypadało przeciętnie 702 czytelników. Największą grupę czytelników bibliotek publicznych stanowiły osoby w wieku 25–44 lata (25 proc.) oraz osoby pracujące (39,3 proc.). Liczba zarejestrowanych użytkowników w bibliotece, tj. osób, które posiadały aktywne konto i ważną kartę biblioteczną w ciągu roku, wyniosła 6,3 mln. Liczba czytelników, tj. użytkowników zarejestrowanych, którzy wypożyczyli na zewnątrz co najmniej jedną pozycję w ciągu roku, wyniosła 5,3 mln. W porównaniu z 2022 rokiem liczba zarejestrowanych użytkowników wzrosła o 5,2 proc., a czytelników o 4,5 proc. W ciągu roku w bibliotekach publicznych odnotowano 58,4 mln odwiedzin, co oznacza wzrost o 7,3 proc. w stosunku do poprzednich lat. Czytelnicy w ciągu roku wypożyczyli na zewnątrz 97,9 mln woluminów księgozbioru (o 3,6 proc. więcej w porównaniu z 2022 r.) oraz 2,8 mln materiałów bibliotecznych stanowiących zbiory specjalne (o 1,4 proc. mniej). Na miejscu udostępniono 4,9 mln księgozbioru, tj. o 8,7 proc. więcej niż w 2022 r. Biblioteki publiczne nie stanowią wszystkich księgozbiorów w Polsce. Część z nierzadko wartościowych pozycji znajduje się m.in. w bibliotekach pedagogicznych, naukowych, uniwersyteckich i chociażby szkolnych.
Odeszły do lamusa
Stereotypowy obraz bibliotekarza, a ściślej rzecz ujmując bibliotekarki, w wyobraźni wielu wciąż ma się dobrze: przemierzająca wolnym krokiem wśród zakurzonych egzemplarzy ciągnące się metrami półki pełne różnego rodzaju literatury tylko po to, aby znaleźć egzemplarz poszukiwany przez czytelnika, wpisująca akt wypożyczenia w odpowiednie rubryki i podająca nienegocjowalną datę zwrotu. W większości bibliotek obraz ten zupełnie mija się z rzeczywistością. Bibliotekarki i bibliotekarze to dziś grupa zawodowa nie tylko zajmująca się wypożyczaniem pozycji literackich, ale również dbająca o promocję czytelnictwa, np. przez organizowanie modnych w wielu miejscach klubów książki, jak również organizująca działania mające na celu wspieranie rozwoju społeczno-kulturalnego.
Oprócz spotkań podróżniczych biblioteka w Swarzędzu podejmuje wiele inicjatyw, które przyciągają lokalnych mieszkańców. – Organizujemy wystawy plastyczne i fotograficzne, na których swoje prace prezentują lokalni artyści oraz amatorzy, zapraszamy gości, którzy prowadzą wykłady i prelekcje. W swych działaniach współpracujemy ze szkołami, przedszkolami, organizacjami społecznymi i stowarzyszeniami działającymi na terenie gminy. Jakiś czas temu zorganizowaliśmy zajęcia z rękodzielnictwa, których głównym założeniem było łączenie pokoleń, ponieważ nie wprowadziliśmy ograniczeń wiekowych. Obecnie prowadzimy m.in. kursy szydełkowania. W sąsiedztwie biblioteki założyliśmy „Roślinodzielnię”, miejsce, w którym mieszkańcy naszego miasta mogą dzielić się swoimi roślinami. Inicjatywa ta cieszy się dobrym odbiorem i zaangażowaniem mieszkańców. Kilka godzin temu ktoś przyniósł paprotkę i ustawił na półce. Chciałam zrobić jej zdjęcie, ale nie zdążyłam, bo ktoś inny zdążył ją przechwycić – śmieje się dyrektorka biblioteki. – Oprócz wymiany roślin prowadzimy bookcrossing. W holu ustawione są dwa regały, na których każdy może położyć książkę i wybrać jakąś dla siebie – dodaje.
---
8 maja przypada Ogólnopolski Dzień Bibliotekarza i Bibliotek, zainicjowany przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich, który rozpoczyna Tydzień Bibliotek, trwający do 15 maja. Biblioteki ewoluowały wraz z człowiekiem i jego potrzebami, doświadczeniem i zmianami, jakie przechodziło społeczeństwo. Dziś zakres potrzeb, na które odpowiadają, wykracza poza klasycznie rozumiane czytelnictwo. Z dużym prawdopodobieństwem w zbliżających się latach nieprzerwanie będziemy świadkami ewolucji, które przechodzą, a historia pokaże, czy i obserwacja rewolucji w ich przyszłym działaniu i kształcie nie będzie naszym udziałem. – Uważamy, że biblioteka jest miejscem, które się zawsze obroni. Mamy nadzieję, że prawdziwa literatura, mimo przemian, zostanie ocalona, a biblioteki nie przestaną pełnić swoich funkcji – podsumowuje Renata Czarnecka-Pyła. – Ludzie szukają w bibliotece kontaktu nie tylko z książką, ale też z drugim człowiekiem. Cenią sobie rozmowy o literaturze z bibliotekarzami i innymi czytelnikami, a gdzie jak nie w bibliotece jest do tego najlepsze miejsce.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!















