Pasterskie ideały

Czy dostrzegam rewolucyjny potencjał dla myślenia o naszych wzajemnych relacjach w przesłaniu o Chrystusowym pasterzowaniu?
Czyta się kilka minut
fot. Unsplash
fot. Unsplash

Pasterski ideał życia jest czymś pomiędzy życiem nomadów a życiem osiadłym. Z jednej bowiem strony trzeba wciąż wędrować w poszukiwaniu kolejnych pastwisk, z drugiej jednak strony te wędrówki są zwykle dość ograniczone przez potrzeby i tempo stada. Pasterz, choć oczywista jest jego dominacja nad stadem, zależy też radykalnie od niego: jeśli jest ono chore, pasterz cierpi głód i może nawet umrzeć. Jeśli stado ma się dobrze, pasterz i jego bliscy – zwykle troska o stado dawała przecież początek plemieniu – może się rozwijać i rozkwitnąć. Pasterz ma zwykle do czynienia z krwią, zabija owce – odbiera im życie – by przeżyć i się utrzymać. Składa je także w ofierze. Ryt paschalny jest rytem pasterskim.
W Biblii pierwszym pasterzem jest Abel, który, co ciekawe, przez swoją śmierć z rąk brata zostaje niejako upodobniony do swoich owiec (Rdz 4, 8). Potem także Mojżesz pracuje jako pasterz u swojego teścia, gdy Bóg objawi się mu w krzewie gorejącym (Wj 3, 1–14), a Dawid wprost z pastwiska, od swego stada, zostaje powołany do godności królewskiej (2 Sm 7, 8). Czasy mesjańskie mają zaś rozpocząć się wtedy, kiedy to sam Bóg stanie się jedynym pasterzem Izraela (Iz 40, 11).
Niesłychany jest finał wszystkich tych wątków. Przypomina nam go tym razem drugie czytanie z Księgi Apokalipsy. Otrzymujemy tam obraz Baranka, który jest zarazem Pasterzem. To obraz ostatecznego przeformułowania znanych nam relacji: ten, który mógłby być poddany władzy pasterza, jest teraz zarazem tym, który pasie całe stado. W nowym świecie, poddanym dominacji apokaliptycznego Baranka – Pasterza wszyscy uczestniczą w sprawowaniu władzy. Oto punkt dojścia transformacji, dla której głównym powodem i decydującym momentem jest Pascha Chrystusa.
Ewangelia św. Jana oddaje to samo nieco inaczej. Mowa jest w niej o pasterzu, który oddaje życie za swoje owce (J 10, 11), co z punktu widzenia funkcjonowania pasterzy w czasach Jezusa jest właściwie absurdalne – stado i owce są przecież po to, by wyżywić i utrzymać pasterza. Właśnie jednak dlatego dobry Pasterz może dać swym owcom „życie wieczne” i to w sposób definitywny („nikt nie wyrwie ich z mojej ręki”).
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 19/2025