Słowo Mądrości

Czy rozumiem, że Jezus jako definitywne Słowo Boga wyraża swoją osobą i życiem istotę boskiej mądrości?
Czyta się kilka minut
fot. Unsplash
fot. Unsplash

Jezus nigdzie w Ewangeliach nie mówi wprost o sobie: „jestem Bogiem”. Zarazem jednak uważna analiza Jego postawy wobec innych prowadzi do wniosku, że zajmuje On w relacjach miejsce Boga – odpuszcza grzechy; twierdzi, że przez Niego nadchodzi królestwo Boże; podkreśla, że stosunek do Jego osoby decyduje o zbawieniu bądź potępieniu, a ten, kto za Nim idzie, ma opuścić wszystko (żaden rabin w Palestynie nie mógł czegoś takiego wymagać od swoich uczniów); pozwala sobie wreszcie na przeformułowywanie zwyczajów Izraela i Tory (!), a zamiast przekazywać słowo Boże jak prorocy (zaczynając wypowiedź od „To mówi Pan”), używa formuł, które egzegeci nazywają emfatycznym „ja” („zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam” brzmi dla nas po polsku dość niewinnie, ale musimy zrozumieć, że chodzi w tych formułach o akcent na „ja”, podobnie jak w Kazaniu na górze: „powiedziano przodkom…, a ja wam powiadam”, por. Mt 5, 21–22).
Trudno się zatem dziwić, że wspólnota uczniów błyskawicznie wyciągnęła z tego wnioski. Do najstarszej warstwy Nowego Testamentu należą teksty, w których Jezus został nazwany Panem (Kyrios), czyli określony przez odwołanie do tytułu, który w Septuagincie, greckim tłumaczeniu Biblii hebrajskiej, służył do zastępowania Yahwe, boskiego imienia uważanego za najświętsze i w związku z tym z czasem niewypowiadanego. Co przy tym ciekawe, tę „najstarszą warstwę” musimy rozumieć naprawdę w mocnym sensie – pierwsze pismo Nowego Testamentu, które określa Jezusa w taki sposób już i aż 24 razy, to datowany na 51 rok Pierwszy List do Tesaloniczan.
Jeśli o tym wszystkim pamiętamy, to przypomniane tym razem w liturgii teksty, które są punktem dojścia refleksji pism Nowego Testamentu na temat Chrystusa, okazują się zrozumiałym, mimo że przyprawiającym o zawrót głowy, owocem wydobywania wniosków z tego, co Jezus objawił swoim życiem. Okazuje się On według Listu do Efezjan streszczeniem Bożej mądrości, które daje nam wgląd w uniwersalny obraz losu każdego z nas (od wieków Bóg chce uczynić nas swymi dziećmi), jest też według Prologu Ewangelii św. Jana definitywnym Bożym Słowem, które jako jedyne może doprowadzić nas do pełni sensu i życia.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 1/2025