Przywołany fragment Kazania na górze ukazuje Jezusa jako nowego Mojżesza. Omawianie kolejnych przykazań według modelu: „powiedziano przodkom… a ja wam powiadam” pozwala rozpoznać w Jezusie prawodawcę, który przynosi nowe prawo, będące nie tyle odrzuceniem poprzedniego, ile raczej jego ostatecznym spełnieniem. Co ciekawe, użyta formuła pozwala dostrzec też bardzo charakterystyczną cechę postawy Jezusa, która jest określana przez egzegetów jako „emfatyczne ja”. Jezus nie zaczyna swych wypowiedzi tak jak prorocy Starego Przymierza – „To mówi Pan”, ale przedstawia naukę we własnym imieniu – jako mającą źródło w Nim samym. Formuły „zaprawdę, zaprawdę powiadam wam” u synoptyków i seria autodefinicji typu „Ja jestem dobrym pasterzem” w Ewangelii św. Jana są podobnymi przykładami takiej właśnie postawy.
Jezusowe nowe prawo musi oczywiście wydać się każdemu z nas nie na naszą miarę. Jest przecież opisem sposobu życia samego Jezusa i w związku z tym bardziej wskazaniem kierunku, który w naszych zmaganiach powinniśmy obrać, niż ujęciem tego, co własnymi siłami możemy osiągnąć. Poprzedzające Ewangelię czytania podpowiadają nam istotne perspektywy, które muszą nas prowadzić, jeśli chcemy o zdolność do życia nowym prawem walczyć.
Pierwsze z nich – z Księgi Syracydesa – każe dostrzec, że nasze wybory dotyczące Bożych przykazań mają w sobie coś dramatycznego – są wyborami życia albo śmierci, a zatem nie wolno podejmować ich bez Bożej bojaźni. Innymi słowy, jak pisał kiedyś Andrzej Bobkowski, musimy pamiętać, że pod powierzchnią naszych działań znajduje się zawsze moralna biało-czarna szachownica, w którą wpisujemy się przez nasze decyzje bądź ich brak.
Drugie czytanie, z Pierwszego Listu do Koryntian, zawiera w sobie z kolei skrót ewangelicznego przesłania na temat mądrości. Krzyż ma na zawsze nam przypominać, że Boska mądrość nigdy nie będzie w zgodzie z doczesnymi mądrościami. Zarazem jednak paschalna mądrość krzyża (umierając dla siebie, docieramy do nowego życia) może i ma otwierać nam oczy na miłość końca czasów – nie z tego świata. Możemy jej doświadczać już teraz (!), ale wyłącznie dzięki działaniu Ducha. Oto punkt dojścia, do którego prowadzi nowe prawo Jezusa.
Słowa Ewangelii według św. Mateusza
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.
Słyszeliście, że powiedziano przodkom: „Nie zabijaj”; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. Słyszeliście, że powiedziano: „Nie cudzołóż”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa.
Słyszeliście również, że powiedziano przodkom: „Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi”. A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi».
Mt 5, 20–22a.27–28.33–34a.37
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.











