Naszą rolą nie jest narzucanie scenariuszy, ale pozostanie uczniami

Otwieranie się na Bożą mądrość ma swoje etapy i dynamikę, które trzeba uszanować i których nie wolno przeskakiwać.
Czyta się kilka minut
W pierwszej połowie sierpnia pożary trawiły całe Bałkany. Na zdjęciu: rezerwat Deliblatska peščara w Serbii, 20 sierpnia 2026 r. Tego dnia pożar osiągnął punkt kulminacyjny, a ogień dotarł do wsi Grebenac, gdzie w walce z żywiołem wspierali się mieszkańcy i służby | fot. Uros Arsic/AFP/East News
W pierwszej połowie sierpnia pożary trawiły całe Bałkany. Na zdjęciu: rezerwat Deliblatska peščara w Serbii, 20 sierpnia 2026 r. Tego dnia pożar osiągnął punkt kulminacyjny, a ogień dotarł do wsi Grebenac, gdzie w walce z żywiołem wspierali się mieszkańcy i służby | fot. Uros Arsic/AFP/East News

Jezus zaczyna otwarcie zapowiadać swoją mękę dopiero wtedy, gdy uczniowie uznali w Nim Mesjasza (por. poprzedzający fragment Ewangelii przywołany w poprzednią niedzielę). Dopiero wtedy, gdy Piotr powiedział do Niego w imieniu uczniów „Ty jesteś Syn Boga żywego”, Jezus mówi, że musi iść do Jerozolimy i cierpieć. Nasze otwieranie się na Bożą mądrość ma swoje etapy i dynamikę, które trzeba uszanować i których nie wolno przeskakiwać. Podobnie zresztą jest z wszelkimi ważnymi dla nas relacjami – nie ma ich pełni bez cierpliwości i zgody na dojrzewanie. W świecie, w którym wszystko ma być dostępne natychmiast i w całości, szczegół ten wart jest odnotowania.

Reakcja Piotra na Jezusową zapowiedź męki wyraża powszechny ludzki odruch: chęć uniknięcia cierpienia. Twarda odpowiedź Jezusa: „Zejdź Mi z oczu, szatanie!”, to dosłownie: „Odejdź za mnie, szatanie”. Słowa te są zatem wezwaniem, by Piotr wrócił na swoje miejsce. Nieco wcześniej pierwszy z apostołów usłyszał, że jest skałą, na której Jezus chce zbudować Kościół (Mt 16, 18). Piotr podejmuje te słowa jako zachętę, by niejako iść z przodu i dyktować własne scenariusze. Jezus przypomina mu, że jego rola ma pozostać rolą ucznia: ma iść z tyłu, naśladować Mistrza i nie narzucać Mu ludzkiego myślenia. Wychodzenie poza rolę ucznia na zawsze pozostanie dla apostołów i ich następców szatańską pokusą.

Tak zdefiniowana rola ucznia oznacza zaś nieustanną konieczność konfrontacji w sercach i wyobraźni uczniów dwóch logik – logiki tego świata z logiką Jezusa. Trzeba odważyć się wyjść poza logikę chciwości, która kazałaby nam pragnąć nasycić się światem: „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?”. W tle słów Jezusa można dosłyszeć przenikliwe obserwacje Eklezjastesa: człowiek nagi wyszedł z łona swojej matki i nagi znowu odejdzie (por. Koh 5, 14). Rabiniczny midrasz do tego tekstu zwracał uwagę na to, że człowiek rodzi się z zaciśniętymi dłońmi, jakby chciał zagarnąć cały świat, a umiera z otwartymi, nie zabierając ze sobą niczego. Tylko zdolność rozdania siebie – utraty życia – okazuje się drogą do jego pełni i do pozostania uczniem Jezusa.

CHWILA REFLEKSJI

W jaki sposób jestem uczniem Jezusa?

Z Ewangelii według św. Mateusza

Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku».

Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?

Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania».

Mt 16, 21-27

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu lub zakup subskrypcję od razu na rok i oszczędź pieniądze.

Wypróbuj za darmo

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie
  • Możesz zrezygnować w dowolnym momencie
19.90 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 19.90 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 35/2026

W druku ukazał się pod tytułem: Pozostać uczniem