Piękno stworzenia

Czy rozumiem, że Niepokalane Poczęcie jest zaproszeniem do zachwytu nad stworzeniem w jego pierwotnym – niezniszczonym przez grzech – pięknie?
Czyta się kilka minut
fot. Pexels
fot. Pexels

Czytania liturgiczne mają tym razem pomóc nam wejść w medytację nad Niepokalanym Poczęciem Matki Jezusa. W świetle tej prawdy wiary, dzięki zasługom swego Syna, Maryja została zachowana od skutków grzechu pierworodnego. Spróbujmy przyjrzeć się, na jakie tropy w interpretacji tego dogmatu wprowadzają nas kolejne czytania.
Fragment Księgi Rodzaju przypomina nam opis grzechu pierworodnego wraz ze słynną „protoewangelią”, czyli zapowiedzią ostatecznego zwycięstwa potomstwa niewiasty nad grzechem. Sygnalizuje zarazem, że podobnie jak istotny był udział niewiasty – Ewy – w grzechu pierwszych rodziców, tak istotny będzie udział niewiasty – nazwanej później nową Ewą – w zwycięstwie nad grzechem. Ponieważ zaś to potomstwo niewiasty ma odnieść ostateczne zwycięstwo („ono (!) ugodzi cię w głowę”), otrzymujemy prorocką zapowiedź tego, że szczególne miejsce Maryi w drodze wiary będzie związane z jej wyjątkową relacją z Chrystusem.
Drugie czytanie z Listu św. Pawła do Filipian przypomina nam z kolei, że sprawiedliwość i oczyszczenie dokonuje się zawsze za sprawą Chrystusa. Jeśli zatem tradycja Kościoła od wieków każe nam w Maryi zachwycać się Bożym stworzeniem w jego pierwotnym pięknie (por. antyfona „całaś piękna jest Maryjo”), to jest tak dlatego, że owoce tego, czego dokonał Syn, objęły od początku jej istnienia całość jej życia.
Przywołany fragment Ewangelii stawia niejako „kropkę nad i” i naprowadza nas na właściwą interpretację tego, na czym polega wysławiane przez tradycję piękno Bożej Rodzicielki. Jej fiat („niech mi się stanie”) jako odpowiedź na Bożą propozycję pozwala zrozumieć, że prawdziwe piękno stworzenia wypływa z woli podążania za słowem Bożym, dokądkolwiek nas ono poprowadzi, czyli na zdolności do ofiarowania Bogu wolności – tego, co najcenniejsze w życiu istoty rozumnej. Okazuje się też zarazem, co być może jeszcze bardziej niezwykłe, że prawdziwym, pierwszym imieniem Maryi, używanym przed tronem Bożym, jest Kecharitomene („Pełna Łaski”). To właśnie w taki sposób zwraca się do niej za pierwszym razem Boży posłaniec, uchylając jak gdyby przy tym przed nami rąbka tajemnicy dotyczącego niezwykłego miejsca Matki Jezusa w Bożym porządku.   

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 49/2024