Logo Przewdonik Katolicki

Pierwsza obietnica zbawienia

Ks. Bogdan Poniży
Fot.

Prehistoria biblijna określana jest nieraz mianem spojrzenia Izraela wstecz, starowschodnim medytowaniem nad początkami świata. W tekstach tych pod szatą starowschodnich obrazów i symboli wypowiada się wiara w Boga Jahwe, prawda o człowieku, nauka o grzechu - buncie przeciw Prawu Stwórcy, której skutki do dziś boleśnie odczuwamy. Prehistoria biblijna uczy także o następstwach grzechu,...

Prehistoria biblijna określana jest nieraz mianem spojrzenia Izraela wstecz, starowschodnim medytowaniem nad początkami świata. W tekstach tych pod szatą starowschodnich obrazów i symboli wypowiada się wiara w Boga Jahwe, prawda o człowieku, nauka o grzechu - buncie przeciw Prawu Stwórcy, której skutki do dziś boleśnie odczuwamy. Prehistoria biblijna uczy także o następstwach grzechu, przynosi prawdę o sprawiedliwości Bożej ocalającej człowieka prawego oraz zawiera obietnicę zbawienia (Rdz 3, 15).


"Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę".
Niewiasta ta to bez wątpienia Ewa. Trzeba zauważyć jednocześnie, że pierwsi rodzice reprezentowali całą ludzkość, zatem zbiorowo rozumiane potomstwo niewiasty to po prostu cała przyszła ludzkość. Pomiędzy węża i niewiastę oraz pomiędzy ich potomstwo Bóg wprowadził nieprzyjaźń. Szkoda, jaką wyrządził wąż jej potomstwu, była niewspółmierna do szkody, jaka spotkać ma węża. Na ponurym tle następstw grzechu pierworodnego, pogrążania się ludzkości w ciemnościach zła i beznadziei jawi się Protoewangelia - pierwsza zapowiedź zbawienia, zwycięstwa dobra nad złem. Niewiasta i mężczyzna przed poznaniem kary słyszą słowa otuchy i nadziei. Czeka ich walka z siłami zła, jednak ostatecznie odniosą zwycięstwo nad kusicielem i jego potomstwem.

Interpretacja mesjańska i maryjna


Księga Rodzaju (3, 15) zawiera zapowiedź zbawczą. Mamy prawo widzieć tu Mesjasza, jako że z jednej strony jest On cząstką ludzkości, a jednocześnie zapowiedziane tu pełne zwycięstwo nad siłami zła ludzkość odniesie właśnie w Jego osobie i za Jego pośrednictwem. Zwycięża nad szatanem potomek niewiasty - jeden szczególny, Zbawiciel, Jezus Chrystus.
Możemy jednak pytać dalej, a mianowicie, czy Protoewangelia wskazuje także na Maryję, Niepokalanie Poczętą. Pytanie to nurtowało już Ojców Kościoła i niektórzy dawali twierdzącą odpowiedź.
Pomimo niezmiernego zróżnicowania literackiego, wielości autorów i różnorodności epok, w czasie których powstawały księgi Biblii, wykazuje ona zadziwiającą jedność i ciągłość. Cała Biblia opisuje zbawcze działanie jednego i tego samego Boga, oparte na jednym zbawczym planie działania jednego i tego samego Boga i osadzone na jednym zbawczym planie realizowanym w czasie. Okazuje się, że szczególną nowotestamentalną relekturą opowiadania zawartego w Księdze Rodzaju (3, 15) jest Apokalipsa, rozdział 12.
W tym ujęciu przyjmuje się, że niewiastą w sensie dosłownym byłaby zarówno Ewa, jak i Maryja. Do Ewy słowa proroctwa o nieprzyjaźni z kusicielem odnosiły się w pierwszym rzędzie, jednak na jej osobie zrealizowały się jedynie częściowo, natomiast pełne ich spełnienie nastąpiło w osobie Tej, która zrodziła pogromcę Szatana. Okazuje się zatem, że maryjny sens Protoewangelii ukazuje się dopiero wtedy, gdy odczytujemy te słowa w świetle Objawienia nowotestamentalnego.
Na subtelną obecność Maryi w Protoewangelii, kierując się intuicją wiary, zwracali już uwagę niektórzy Ojcowie Kościoła. Ową intuicję wzmacnia świadectwo Ewangelii Janowej. Chrystus dwa razy - na weselu w Kanie Galilejskiej oraz na krzyżu (por. J 2, 4 oraz 19, 26) - zwraca się do swojej Matki: "niewiasto".

Wyjątkowa rola Maryi


Najstarsza Tradycja odczytywała symbol niewiasty w sensie eklezjologicznym. Niewiasta obleczona w słońce była symbolem Kościoła. Dopiero wiek XX przyniósł szersze zainteresowanie egzegetów apokaliptycznym "wielkim znakiem", jako symbolem mogącym odnosić się do Maryi. Istotną pobudką do badań biblijnych w tym kierunku była niewątpliwie prawda o Wniebowzięciu Matki Najświętszej, ogłoszona przez Piusa XII jako dogmat w Konstytucji apostolskiej "Munificentissimus Deus" w roku 1950.
Trzeba z kolei wskazać na teksty ukazujące szczególną więź łączącą Maryję z Kościołem. Najważniejszy wydaje się zawarty w Ewangelii św. Jana (19, 25-27), tj. "testament z krzyża". Umiłowany uczeń, którego Jezus oddaje swojej Matce, symbolizuje tu wszystkich wierzących; Maryja zostaje ukazana jako Matka Kościoła. Współuczestnicząc w męce Syna, jawi się jako wzór, ikona Kościoła. Innym ważnym tekstem jest wzmianka o obecności Maryi w wieczerniku w dniu Pięćdziesiątnicy (Dz 1, 14). Nowy Testament daje nam wystarczające podstawy dla wykazania wyjątkowej roli, jaką pełni Maryja pośród ludu Bożego obu Przymierzy.

Apokalipsa jako reinterpretacja


Werset w Księdze Rodzaju (3, 15) jest zapowiedzią stanu wojny pomiędzy niewiastą a wężem, symbolem Szatana. Walka ta ma być kontynuowana na przestrzeni dziejów, a ostateczne zwycięstwo należeć będzie do potomstwa niewiasty. Dokładnie ta sama idea powraca w 12 rozdziale ostatniej księgi Nowego Testamentu. Atak smoka skierowany jest zarówno przeciw niewieście, jak i jej potomstwu. Zwycięstwo Michała (obrońcy ludu Bożego) i jego aniołów nad Szatanem wraz z aniołami, to obrazowo przedstawiona metafizyczna interpretacja zwycięstwa samego ludu Bożego. Tryumf Chrystusa i zwycięstwo wiernych opiewa hymn komentujący walkę na niebie (ww. 10-12). Szatan został definitywnie pokonany; zwycięstwo to dokonało się dzięki paschalnej ofierze Chrystusa ("dzięki krwi Baranka" w. 11).
Można więc stwierdzić, że główny motyw 12 rozdziału Apokalipsy - walka i zwycięstwo niewiasty i jej potomstwa nad smokiem-wężem został przejęty z Protoewangelii. Z drugiej jednak strony, jasno widoczna jest oryginalność myśli Janowej; proroctwo sprzed wieków zostało przez niego odczytane na nowo i przetransponowane w świetle paschalnym - w świetle śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Stąd musimy zadać pytanie o novum wizji św. Jana.
Jahwista posłużył się symbolem węża, aby wyrazić myśl, że zło wkroczyło w ludzkie życie z zewnątrz pod wpływem Szatana. Jednakże prawdą jest, iż sam tekst Księgi Rodzaju (rozdział 3) nie utożsamia explicite węża z Szatanem. Natomiast w Apokalipsie (rozdz.12) interpretacja ta jest już jasna i wyraźna; w wersie 9 smok zostaje jednoznacznie utożsamiony z "wężem starodawnym", kusicielem z Księgi Rodzaju i określony jako Diabeł i Szatan.
Tekst nie daje nam jednak podstaw do mniemania, iż sam Jahwista był świadom roli, jaką w walce z Szatanem miał odegrać Mesjasz. Tymczasem dla autora Apokalipsy ta szczególna rola Chrystusa jest już sprawą zasadniczą. Choć w ujęciu Apokalipsy całe potomstwo niewiasty jest zaangażowane w walkę z mocami zła, to jednak gwarancją zwycięstwa potomstwa-wiernych jest dokonane już zwycięstwo potomka-Chrystusa. Porwanie dziecięcia niewiasty do tronu Boga (w. 5) wskazuje na definitywne wyniesienie Chrystusa ponad sferę oddziaływania Szatana. Hymn komentujący walkę na niebie (ww. 10-12) akcentuje przede wszystkim tryumf Boga i Jego Pomazańca. Klęska Szatana stała się już faktem, nie ma już dla niego powrotu do poprzedniej sytuacji, gdyż Chrystus poprzez swój krzyż i zmartwychwstanie pokonał nieodwracalnie jego potęgę.
Widzimy zatem, że to, co w Protoewangelii było dopiero zapowiadane, w Apokalipsie jest już proklamowane jako spełnione. Ostateczny duchowy sens proroctwa Księgi Rodzaju objawia nam w Nowym Testamencie wizja Niewiasty obleczonej w słońce z Apokalipsy św. Jana, bowiem perykopa ta jest chrześcijańską reinterpretacją i transpozycją Protoewangelii.

Niewiasta obleczona w słońce i Smok

1 Potem ukazał się wielki znak
na niebie:
Niewiasta obleczona w słońce
i księżyc pod jej stopami,
a na jej głowie wieniec z gwiazd
dwunastu.
2 Jest brzemienna i woła w bólach
i mękach rodzenia.
3 Ukazał się też inny znak na niebie:
Oto wielki
Smok ognisty,
ma siedem głów i dziesięć rogów,
a na głowach siedem diademów.
4 Ogon jego zamiata trzecią część
gwiazd z nieba
i rzucił je na ziemię.
Smok stanął przed mającą urodzić
Niewiastą, ażeby, skoro tylko
porodzi, pożreć jej Dziecko.
5 I porodziła Syna - mężczyznę,
który będzie pasł wszystkie narody
rózgą żelazną.
Dziecko jej zostało porwane do Boga
i do Jego tronu.
6 Niewiasta zaś zbiegła na pustynię,
gdzie ma miejsce przygotowane
przez Boga,
tam będzie żywiona przez tysiąc
dwieście sześćdziesiąt dni.
7 Nastąpiła walka w niebie:
Michał i jego aniołowie mieli walczyć
ze Smokiem.
I wystąpił do walki Smok i jego
aniołowie,
8 ale nie przemógł
i nie było już dla nich miejsca
w niebie.
9 Strącony został wielki Smok,
Wąż Starodawny,
nazywany diabłem i szatanem,
zwodzący całą zamieszkałą ziemię,
a z nim strąceni zostali jego
aniołowie.
10 I usłyszałem donośny głos mówiący
w niebie:
"Teraz nastało zbawienie, potęga
i królowanie Boga naszego
i władza Jego Pomazańca,
bo strącony został oskarżyciel
naszych braci,
który dniem i nocą oskarża ich
przed naszym Bogiem.
11 A oni zwyciężyli dzięki krwi Baranka
i dzięki słowu swojego świadectwa,
i nie umiłowali życia swego aż do
śmierci.
12 Dlatego radujcie się niebiosa i ich
mieszkańcy!
Biada ziemi i morzu,
bo zstąpił do was diabeł,
pałając wielkim gniewem,
świadom, że mało ma czasu".
Apokalipsa św. Jana (12, 1- 12)

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki