Logo Przewdonik Katolicki

Dziura w budżecie NFZ

Piotr Wójcik
Białe miasteczko 2.0, protest pracowników ochrony zdrowia, Warszawa, 16.09.2021 r. | fot Tomasz Jastrzebowski/Reporter/East News

Kłopoty z finansowaniem polskiej ochrony zdrowia są tak stare jak współczesna Polska. Od powstania III RP w publicznej opiece medycznej brakowało pieniędzy, o czym wszyscy wiedzieli, ale nikt nie zamierzał nic z tym zrobić. Mieliśmy nadzieję, że rozejdzie się po kościach.

Pandemia obnażyła jednak słabość polskiej ochrony zdrowia w sposób niezwykle bolesny. Brak miejsc w szpitalach, tworzenie prowizorycznych placówek nawet w obiektach sportowych i przede wszystkim około 250 tys. nadmiarowych zgonów były szokujące, więc wydawało się, że jawne lekceważenie tego obszaru polityki publicznej już nie wróci. Niestety wzburzenie trwało chwilę i dzisiaj właściwie mało kto o tym pamięta.
W tym roku niedofinansowanie ochrony zdrowia znów jednak o sobie przypomina w formie problemów z zapłatą za usługi i braku płynności finansowej placówek zdrowotnych. Niestety wiele wskazuje na to, że to dopiero przygrywka do prawdziwych problemów, które pojawią się w ciągu kilku najbliższych lat.

Pusta szpitalna kasa
Wiosną przez kraj przebiegła fala informacji o problemach finansowych placówek ochrony zdrowia. Kolejne szpitale zaczęły informować o poślizgach w otrzymaniu pieniędzy z Narodowego Funduszu Zdrowia.
 

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 27/2024, na stronie dostępna od 01.08.2024

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki