Logo Przewdonik Katolicki

Więź miłosierdzia

Monika Białkowska, Tomasz Biłka OP
Powrót syna marnotrawnego, Rembrandt, fot. WIkipedia

Czy zgodzimy się na miłosierdzie dla innych, dla tych, którzy są dla nas obcy, dla tych, którzy są naszymi wrogami?

Monika Białkowska: Temat na dziś jest dość oczywisty: to miłosierdzie. Z jednej strony prawda o Bogu znana, od kiedy sam Bóg zaczął się ludziom objawiać. Z drugiej strony prawda późno rozpoznana, a na pewno późno doceniona, bo przecież Niedziela Miłosierdzia obchodzona jest zaledwie od dwudziestu kilku lat. Wreszcie, to prawda, której ludzie chyba bardzo łakną. Mało pamiętam moją babcię, umarła, jak miałam dziewięć lat. To były lata osiemdziesiąte, kiedy nie obowiązywał już wprawdzie zakaz kultu Miłosierdzia Bożego, ale też treść objawień siostry Faustyny nie była jakoś powszechnie znana. Pamiętam za to doskonale obrazek Jezusa Miłosiernego, który babcia trzymała na swoim nocnym stoliku. Trochę już pogięty, zniszczony. I ten właśnie obrazek jako jedyny chciała mieć włożony do trumny. Wtedy nie wiedziałam jeszcze, co ten obrazek oznaczał, po latach rozpoznałam, że to było właśnie to. I wzrusza mnie dzisiaj ta ucieczka babci właśnie do Bożego Miłosierdzia – do prawdy znanej „od zawsze”…
 

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 14/2024, na stronie dostępna od 02.05.2024

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki