Logo Przewdonik Katolicki

Rozum mówi: życie, nie śmierć

Tomasz Królak
fot. Magdalena Bartkiewicz

Panowie i panie, nie ulegajmy agresywnej mniejszości, która przy pomocy pokrętnej logiki usiłuje zamazać nam obraz świata i sparaliżować odruchy zdrowego rozsądku.

Nie dajmy się oszukać, nie dajmy się ogłupić” – radzi w słynnym songu Stanisław Sojka. Ta mądra przestroga nabiera dziś bardzo aktualnego znaczenia. Dziś, to znaczy w dobie agresywnej, proaborcyjnej kampanii, kiedy to prawo do zabicia ludzkiej istoty nazywane jest „prawem kobiety”, a nawet określane jako podstawowe „prawo człowieka”.
Przed nami debata sejmowa wokół projektów ustaw dotyczących aborcji. Wygląda jednak na to, że już daliśmy się ogłupić, niestety. Poza wyrażającymi jasno swe poglądy środowiskami pro-life, jakoś nie słychać głosów oburzenia czy protestu. Slogan „aborcja prawem kobiety” utrwala się w społecznej świadomości i nie wzbudza reakcji, na jaką zasługuje. Piszę o społeczeństwie, bo wcale nie chodzi mi o religijny aspekt sprawy, ale ten jak najbardziej racjonalny, który winien być dostrzegany niezależnie od naszej wiary i niewiary. Do wykazania fałszywości tezy, że prawo do aborcji jest prawem kobiety wystarczyłby zdrowy rozsądek i elementarny zmysł moralny.

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 13/2024, na stronie dostępna od 25.04.2024

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki