Groza

Czytam książkę, która nie pasuje do lata. Na dodatek nie jest żadną nowością, po prostu dowiedziałam się o niej niedawno, i to z felietonów Kundery, również wydanych już jakiś czas temu. Lubię odkrywać takie perełki, które mi umknęły.
Czyta się kilka minut
fot. Unsplash
fot. Unsplash

Myśląc, że jestem skazana na nowości, publikowane w ilościach, o jakich nigdy nie śniło się wydawcom, przez co naprawdę trudno jest wyłowić coś wartościowego – a tu objawia się staroć, która czekała na mnie tyle lat. Tym większa jest to niespodzianka, że wydawało mi się, że temat reportaży dotyczących II wojny światowej mam w małym palcu. Jeśli nawet nie przeczytałam wszystkiego, co na ten temat w języku polskim wyszło, to przynajmniej słyszałam. O Kaputt Malapartego nie miałam pojęcia. Dziwne, biorąc pod uwagę, że wznowienie tej książki, która ukazała się w Polsce najpierw w 1962 r., pojawiało się w księgarniach w 2000 r., czyli właśnie wtedy, kiedy połknęłabym ten temat w jeden wieczór. Teraz nie trwa to tak szybko. Teraz dawkuję sobie grozę podaną przez Malapartego ze zdziwieniem w pięknym, lekko poetyckim stylu.
Był pół Włochem, pół Niemcem. Pracował w dyplomacji, w latach 20. jako attaché kulturalny w Warszawie. Poza tym publikował, pisał różne dziennikarskie rzeczy, brał udział w rautach i spotykał się z politykami. Dał się oszukać ideologii faszystowskiej, należał do włoskiej partii, ale Mussoliniego nie lubił. W końcu został nawet aresztowany i osadzony w więzieniu. W czasie II wojny światowej był korespondentem wojennym na froncie wschodnim, bywał w Rumunii, Finlandii, Rosji, Polsce. I napisał książkę – reportaż z tego czasu, czyli lat 1941–1943. Kiedy ją czytam, przypomina mi się film Idź i patrz Klimowa, którego bohater, kilkunastoletni chłopak jest świadkiem zbrodni dokonywanej przez Niemców na mieszkańcach rodzinnej wioski. Malaparte opisuje to, co widzi trochę w podobny sposób, czasem zastanawiamy się, co jest snem, co przywidzeniem, a co prawdą. Takie to wszystko nierzeczywiste. Mogłabym napisać, że największe wrażenie zrobił na mnie opis gościny u gubernatora Hansa Franka na Wawelu, albo w Belwederze u Ludwiga Fischera, te wszystkie swobodne rozmowy przy obiedzie czy wystawnych kolacjach, lekko niebezpieczne przekomarzania się, brawura Malapartego, włoskiego oficera, którego chronił korpus dyplomatyczny, a przy tym wielkiego miłośnika Polaków. Rzeczywiście, włosy stają dęba, kiedy Malaparte opisuje te lekkie towarzyskie pogawędki. Wyżyny grozy osiąga nawet nie wtedy, gdy pisze o masakrze rumuńskich Żydów zamkniętych w bydlęcych wagonach. Paradoksalnie najstraszniej jest wtedy, kiedy ofiarą wojny padają zwierzęta, dziesiątki koni zatopionych w jeziorze skutym nagłym lodem. Lodowe rzeźby końskich grzyw, które zaczynają tajać ogrzane wiosennym słońcem. Ten smród, choć go nie czuję, to jednak czuję. Groza.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2023