Logo Przewdonik Katolicki

W stronę Manna

Natalia Budzyńska
fot. Beata Zawrzel/REPORTER/East News, materiały prasowe

Empuzjon jest uroczy i nie znajduję lepszego słowa na określenie przyjemności, jaką miałam z lektury. Sympatia, jaką autorka odczuwa wobec swoich bohaterów, jest zaraźliwa. Można naprawdę polubić sposób, w jaki Olga Tokarczuk buduje światy, i chcieć w ten sposób patrzeć na życie.

Empuza – kobieta-zjawa, kobieta-wampir, mieszkanka podziemi, która nocą pojawia się na powierzchni. Zwabia podróżnych w odludne miejsca i zabija ich. Przepada za mięsem młodych mężczyzn.
Czymże jest więc empuzjon? Zagadkę wyjaśnia Olga Tokarczuk, która na jednym z pierwszych spotkań autorskich po wydaniu książki przywołała pojęcie sympozjonu. To praktykowane w starożytności spotkanie mężczyzn przy winie oraz niekończących się rozmowach dotyczących kultury i polityki. Męska biesiada. Wolne kobiety nie miały na sympozjon wstępu, jedynie te niewolne, hetery, świadczące usługi, zabawiające mężczyzn. Empuzjon u Tokarczuk odbywa się niedaleko Waldenburgu, w miejscowości Görbersdorf, wśród gór nazywanych Górami Suchymi, o których nawet Wikipedia pisze, że ich szczyty tworzą niespokojną linię grzbietową. Niespokojnie jest w nich spacerować, o czym przekonał się główny bohater najnowszej powieści Olgi Tokarczuk.


PK-26.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 26/2022, na stronie dostępna od 03.08.2022

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki