„Chleba naszego powszedniego…”

Fragment pochodzi z książki Ojcze nasz. Niech Modlitwa Pańska stanie się naszym chlebem powszednim, Wydawnictwo Świętego Wojciecha 2020
Czyta się kilka minut
fot. Archiwum PK
fot. Archiwum PK

Pewien ksiądz francuski nawiedzał bogatą fabrykantkę, która słynęła z wielkiej chciwości i wyzyskiwania robotników. W czasie rozmowy zerwał się, podbiegł do szaf, pootwierał je szeroko i zawołał: „Tu wszystko krzyczy do Pana!”. „Ależ nie, przecież to moje” – broniła się właścicielka szaf. „Proszę pani – powiedział ksiądz – to wszystko jest własnością tych, których pani wyzyskała. Już nie pani, tylko oni, robotnicy, są właścicielami tych rzeczy!
Bardzo trudno to zrozumieć, a jeszcze trudniej się do tego dostosować. Pewnie dlatego kapitaliści tak długo sprzyjają Kościołowi, jak długo Kościół mówi o prywatnej własności. Ale gdy mówi o obowiązkach społecznych ciążących na własności, bronią się, zarzucając, że Kościół jest komunistyczny. „A mnóstwo wierzących miało jedno serce i jedną duszę i nikt z nich tego, co miał, swoim nie nazywał, ale wszystko mieli wspólne” (Dz 4,32).
Dlatego Kościół nie jest popularny ani w sferach kapitalistycznych, ani w komunistycznych. Bo Kościół zupełnie inaczej niż oni rozwiązuje trudne zagadnienie. Rozstrzyga je pod kątem wspólnej potrzeby wszystkich ludzi wyrażonej w słowach: „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj!”. Daj wszystkim, abyśmy zjadając z naszej misy, nie musieli lękliwie rzucać okiem na prawo i lewo, z obawy, czy nikt nie uszczupli jej zawartości.

Książkę można kupić tutaj

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 12/2022