Logo Przewdonik Katolicki

Rodzic pro-life: pół kroku za dzieckiem

Magdalena Guziak-Nowak
fot. Materiały prasowe

Co chwilę wraca pytanie, jak zachęcać młodzież do postawy szacunku wobec każdego człowieka: chorego, biednego, upokorzonego, starego i nienarodzonego. Odpowiedź może być jedna: własną postawą i towarzyszeniem z miłością.

Miałam pokusę, by zapytać krócej: jak wychowywać do postawy pro-life? Byłoby to jednak zbyt duże uproszczenie. Bo stosunek do życia, które czasem trudno przyjąć jako dar, nie jest wypadkową tylko atmosfery w domu, tylko szkolnej podstawy programowej czy tylko kondycji Kościoła. Szacunku do życia nie można nauczyć tylko własnym przykładem albo tylko prezentacją katalogu zasad moralnych. Trudno też rozmawiać o tym, jak pokochać drugiego, kiedy… nie kochamy samych siebie.

Jak rozmawiać?
Mam głębokie przekonanie, poparte rozmowami z wieloma specjalistami (psychologami, seksuologami, socjoterapeutami), że każdy rodzic może być najlepszym przewodnikiem dla swojego dziecka po tematach związanych z miłością i seksualnością. Jeśli chce. By mądrze prowadzić dziecko i bez skrępowania rozmawiać „o tych sprawach”, warto pamiętać o kilku prostych zasadach, które w książce Tato, gdzie ja mam te plemniki? podaje Marek Babik, teolog i pedagog, ojciec dorosłych już dzieci.

PK-46.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 46/2021, na stronie dostępna od 22.12.2021

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki