Logo Przewdonik Katolicki

Noc pełna Chopina

Anna Druś
Bilety na wszystkie przesłuchania i finał Konkursu sprzedały się w zaledwie 3 godziny fot. Wojciech Grzedzinski, Darek Golik/NIFCH

Czy to pandemia sprawiła, czy zbieg innych okoliczności, fakt, że tegoroczny Konkurs Chopinowski był wyjątkowy pod wieloma względami. Wyjątkowo wielka była publiczność, także ta online, wyjątkowy był poziom artystyczny uczestników i wyjątkowe skupisko bardzo młodych talentów z całego świata.

To była długa noc po pełnym emocji wieczorze. Po zmroku w środę 20 października w ciągle pełnych stołecznych autobusach ostatni maruderzy wracali z pracy, powoli rozładowywały się warszawskie korki, ale kulturalne serce stolicy najmocniej biło naprzeciwko Pałacu Kultury, gdzie przy Jasnej znajduje się Filharmonia Narodowa.
Zbliżała się 22.00, gdy rozemocjonowana publiczność zaczęła wylewać się z sali koncertowej. Przed budynkiem gwar, bieżące komentarze. Francuski bloger robi transmisję na żywo z pierwszymi wrażeniami po ostatnim koncercie, roi się od operatorów kręcących ujęcia i dziennikarzy nagrywających wypowiedzi widowni. Słychać, że emocje są wielkie, ale najczęściej powtarzane nazwisko to Bruce Liu, którego występ zakończył cały koncert.
– Co za kolor, dynamika, światło w każdym dźwięku, wielka radość słuchania!
– Delikatny dotyk poezji i dynamika jednocześnie, wow!
– Bruce Lee światowej pianistyki!
Chwilę później prezydent Warszawy pisze na Twitterze: „Tylko Bruce (Xiaoyu) Liu – pianista, który unieważnia czas. Absolutny geniusz. Nie wyobrażam sobie, żeby XVIII Konkurs Chopinowski mógł wygrać kto inny”. I to pomimo faktu, że wyniki konkursu miały być ogłoszone dopiero za kilka godzin.

PK-44.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 44/2021, na stronie dostępna od 08.12.2021

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki