Logo Przewdonik Katolicki

Pocieszenie duchowe

Dariusz Piórkowski SJ
Jezus Zmartwychwstały jak przyjaciel krąży w naszej pielgrzymce wiary, aby nas pocieszyć i umacniać. Obraz Duccia di Buoninsegna (1308–1311) fot. DEA/G. NIMATALLAH/Contributor-Getty

Jeśli doświadczymy miłości i życzliwości drugiego człowieka, zmieniamy się na lepsze. Bóg także pragnie, abyśmy odbierali Go jako naszego sprzymierzeńca i przyjaciela, dlatego św. Ignacy zachęca, aby prosić o duchowe pocieszenie.

Św. Ignacy Loyola uważa, że życie chrześcijanina wzrastającego w wierze przechodzi trzy przeplatające się ze sobą okresy, względnie stany: porę spokojną, pocieszenie i strapienie duchowe. Pierwszy z nich wypełnia większość naszego życia. Pojawia się wtedy, „gdy różne duchy nie miotają duszą, tak że może ona posługiwać się swoimi władzami naturalnymi swobodnie i spokojnie” (ĆD, 177). Są to takie chwile, kiedy w realizacji naszego chrześcijańskiego powołania działamy niemalże rutynowo, używając do tego wszystkich darów naturalnych, w które nas Bóg wyposażył. Wykonujemy swoje codzienne obowiązki, podejmujemy decyzje w oparciu o zdobytą wiedzę, refleksję oraz intuicję. Wchodzimy w relacje z ludźmi, modlimy się i spędzamy wolny czas bez szczególnych uczuciowych wzlotów i podcinających skrzydła trudnych duchowych doświadczeń. Nie porusza nas fala intensywnych religijnych doznań, przyjemnych bądź nieprzyjemnych, aczkolwiek nasza uczuciowość nie pozostaje uśpiona. Funkcjonuje w trybie stonowanym. 

Pk-29.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 29/2021, na stronie dostępna od 08.09.2021

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki