Jak szkodzi „kiepska” kucharka

No wiem, że kiepska ze mnie kucharka – mówi pani domu chwalona przez współbiesiadników za wyborny obiad. A rodzina wzdycha z bezsilności, bo wie, że na nic zapewnienia, że jest inaczej. Samokrytycyzm kobiety i negatywny głos o sobie samej nie tylko nie pozwala jej cieszyć się sobą i talentem, jakim została obdarowana, ale i podcina skrzydła przeżywania radości innym.
Czyta się kilka minut
fot. Zuzanna Szczerbińska
fot. Zuzanna Szczerbińska

Taką sytuację przywołuje Piotr Kwiatek OFMCap w tekście zamieszczonym na łamach naszego magazynu RODZINA. Ale ta historia być może brzmi znajomo – bo ilu wśród nas wiecznie niezadowolonych z siebie albo tych, co mają takie osoby w rodzinie lub w dalszym otoczeniu?
Zaniżona samoocena i pogarda siebie to odrzucenie Stwórcy. To tak, jakbyśmy mówili Bogu: nie udałem Ci się, a przecież… to niemożliwe. Oczywiście na obraz samego siebie składa się wiele czynników i życiowych doświadczeń – i nierzadko właściwą miłość siebie wydobywa się mozolną pracą, często terapią, spod zwałów zniechęcenia i sygnałów niemiłości płynących z zewnątrz i z wewnątrz nas. Ale warto i trzeba: po to, by coraz lepiej kochać Boga i ludzi.
No właśnie, niby to truizm, a jednak wciąż warto przypominać, że nie można kochać Boga i drugiego człowieka, nie kochając siebie. W tegorocznym magazynie RODZNA piszemy więc o dobrze pojętej miłości samego siebie. O tym, co oznacza dla naszego ciała, psychiki i ducha i jak ważna jest równowaga między tymi sferami. O tym, kiedy tę miłość przekreślamy, podążając w stronę egoizmu albo przeciwnie – pogardy siebie, skrywającej się pod maską fałszywej pokory. O tym, jak dobra wrażliwość na siebie samego otwiera na innych ludzi, a w jaki sposób egoizm zamyka.
Kochaj bliźniego swego jak siebie samego. Jeśli siebie nie kochasz, to nici z innej miłości. A jeśli kochasz siebie w niewłaściwy sposób, spróbuj to zmienić – spójrz na siebie jak na przyjaciela, któremu dobrze życzysz.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 51/2020

Artykuł pochodzi z dodatku Rodzina - Zima 2020