Logo Przewdonik Katolicki

Kościół chce działać przejrzyście

ks. dr Mirosław Tykfer
fot. BLAWICKI PIOTR/ East News

O zniesieniu tajemnicy papieskiej w procesach dotyczących wykorzystania seksualnego z Hanną Suchocką, byłą premier i ambasador przy Stolicy Apostolskiej, aktualnym członkiem Papieskiej Komisji ds. Ochrony Nieletnich rozmawia ks. Mirosław Tykfer

Watykan publikuje instrukcję o znaczącym tytule „O poufności procedur prawnych”. Podkreślam paradoks tego tytułu, ponieważ to właśnie ten dokument znosi tajemnicę papieską w kontekście przestępstw duchownych przeciwko szóstemu przykazaniu.
– Zadałabym najpierw inne pytanie: dlaczego w ogóle doszło do publikacji tej instrukcji. Sięgając do korzeni jej powstania, zrozumiemy lepiej, dlaczego została zniesiona tajemnica papieska. Otóż w 2014 r. została powołana Papieska Komisja ds. Ochrony Nieletnich, która miała być i rzeczywiście jest „organem doradczym w służbie Ojca Świętego”. Tak jest zapisane w statucie. Zadaniem tej komisji nie jest zajmowanie się sprawami indywidualnymi osób pokrzywdzonych (ta komisja nie jest sądem ani urzędem prokuratorskim). Jest natomiast między innymi proponowanie papieżowi inicjatyw, których celem byłoby zwiększenie odpowiedzialności Kościołów lokalnych za ochronę wszystkich nieletnich i bezbronnych dorosłych. W tym samym roku zostałam powołana w skład tej komisji i ponownie papież Franciszek potwierdził moją w niej obecność w 2018 r., kiedy minął czas pierwszej jej kadencji. Dodam tylko, że komisja działa w kilku grupach. I to grupa prawna, do której należę i której przewodniczyłam podczas pierwszej kadencji, zauważyła, że osoby uczestniczące w procesie kanonicznym związanym z wykroczeniami przeciwko szóstemu przykazaniu mają bardzo ograniczony dostęp do informacji. W czasie naszych prac szybko zrodziła się więc potrzeba, aby właśnie w tym obszarze złożyć papieżowi Franciszkowi odpowiednią propozycję zmian.
 
Dlaczego właśnie ta sprawa okazała się tak ważna?
– Prawo do informacji jest również prawem do obrony. Zastanawialiśmy się więc, co możemy zaproponować, aby informacja dotycząca procesów kanonicznych była bardziej dostępna. Mieliśmy oczywiście świadomość, że zmiana Kodeksu prawa kanonicznego zajmie wiele czasu. Dlatego szukaliśmy innych sposobów. Jedną z kluczowych kwestii w kontekście dostępu do informacji okazała się właśnie tajemnica papieska. Dotychczas bowiem proces kanoniczny był objęty tajemnicą papieską. A co to oznacza w praktyce? Przede wszystkim, że nie można o przebiegu procesu informować władz zewnętrznych. Jeżeli więc jakiś proces toczy się w sądzie świeckim, nie można go o pracach w procesie kanonicznym informować. Ale nie można też informować osób uczestniczących w tym procesie. To rodziło napięcia i oskarżenia o brak współpracy władz kościelnych i świeckich.
 

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 7/2020, na stronie dostępna od 03.03.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki