Logo Przewdonik Katolicki

Państwo nieopiekuńcze

Piotr Wójcik
fot. Wojtek Laski/East News

W latach 2015–2018 w całej Polsce działało 226 nielegalnych domów opieki całodobowej. Dochodziło w nich do licznych nieprawidłowości, a nawet znęcania się nad podopiecznymi oraz wyłudzania pieniędzy. Problemów z usługami opiekuńczymi w Polsce jest więcej.

Budowa nadwiślańskiej wersji państwa dobrobytu to cel, który od kilku lat deklarują politycy większości partii głównego nurtu, w szczególności partii rządzącej. Dzięki uruchomieniu szeregu świadczeń społecznych polski standard życia ma zbliżyć się do zachodniego poziomu. Jednak państwo dobrobytu często bywa określane jako państwo opiekuńcze. A takim Polskę trudno nazwać, zważywszy na fatalny stan usług opiekuńczych w naszym kraju. Zdaje sobie z tego sprawę chyba każdy, komu przychodziło opiekować się starszymi członkami rodziny – rodzicami, dziadkami czy prababciami. Publiczne usługi opiekuńcze świadczone w domu potrzebującego są zwykle powierzchowne, a na miejsce w publicznym domu opieki całodobowej można czekać latami. Miejsca w prywatnych domach opieki bywają zaś zbyt drogie na kieszeń większości obywateli. Za to placówki, które oferują przystępne ceny, nie spełniają podstawowych standardów. Najwyraźniej nadwiślańska wersja państwa dobrobytu wyróżnia się tym, że jest nieopiekuńcza.

PK-26.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 26/2020, na stronie dostępna od 22.07.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki