Logo Przewdonik Katolicki

Gospodarka bez korony

Piotr Wójcik
fot. Łukasz Gągulski PAP

Od samego koronawirusa jeszcze szybciej przemieszcza się po świecie epidemia strachu i niepewności. A to jest zaczątkiem niemal każdego kryzysu gospodarczego. Wzrost gospodarczy w Polsce może w tym roku spaść nawet o prawie połowę.

Do wtorku 10 marca ponad 113 tys. osób zostało zakażonych koronawirusem na całym świecie. Ponad 4 tys. z nich zmarło, z czego ponad 3 tys. w samych Chinach. O ile jednak w tym azjatyckim kraju sytuacja zaczęła się uspokajać i w poniedziałek 9 marca odnotowano tylko 19 przypadków nowych zakażeń, to w innych rejonach świata, w tym Europie, jest wręcz przeciwnie. We Włoszech odnotowano 463 przypadki śmiertelne, a liczba zakażonych przekroczyła 8 tys. W Korei Południowej odnotowano 7,5 tys. przypadków zakażenia, jednak tam bilans ofiar śmiertelnych jest zdecydowanie niższy – w momencie pisania tekstu na COVID-19 zmarło 54 Koreańczyków.
Niektórzy komentatorzy zwracają uwagę, że nowy wirus jest szczególnie śmiertelny tam, gdzie szwankują instytucje. Dlatego właśnie bilans ofiar we Włoszech jest dramatyczny, za to w Niemczech dotychczasową śmiertelność COVID-19 szacuje się na 0,2 proc. Z jeszcze większą prędkością po świecie przemieszcza się inna epidemia – strachu i niepewności. A to, jak wiadomo nie od dziś, punkt zapalny każdego wielkiego kryzysu gospodarczego.
 
Efekt motyla
Specyfiką obecnej pandemii COVID-19 jest to, że rozgrywa się w świecie niezwykle wręcz zglobalizowanym, w którym podróże na drugi koniec globu są doświadczeniem nie tylko wąskich elit, ale też sporej części zachodniej klasy średniej. A i tak przemieszczanie się ludzi po świecie jest niczym w porównaniu do obiegu towarów i pieniędzy. Przykładowo sama Unia Europejska wygenerowała w 2018 r. 423 mld dolarów nadwyżki handlowej. Proces produkcyjny przeróżnych dóbr jest rozsiany po całym świecie – jeden produkt może zawierać w sobie części wyprodukowane w Chinach, Brazylii i Republice Południowej Afryki. Pieniądze przemieszczają się po świecie z jeszcze większą swobodą – przepływ gotówki jest zdecydowanie najbardziej uwolnionym obrotem ze wszystkich. Środki finansowe są lokowane nie tylko w firmach, ale też jako rezerwy walutowe państw narodowych. Chiny trzymają w ten sposób ponad 3 biliony dolarów w różnych walutach, spośród których zdecydowanie wiodącą rolę odgrywa dolar.

PK12-tablet-smartfon.jpg



Cały artykuł dostępny tylko w wersji elektronicznej  
http://e.przewodnik-katolicki.pl/

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 12/2020, na stronie dostępna od 08.04.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki