Bukiecik konwalii

To przecież prościzna – zanurzyć się siedem razy w rzece. Każdy potrafi. Ostrożnie, ostrożnie. Dla Naamana to proste zadanie okazało się niewykonalne. Do rydwanu problemów zaprzągł nawet geografię porównawczą: a czym Jordan lepszy od rzek syryjskich, że właśnie w jego wodach... I z pewnością odszedłby zawiedziony, gdyby nie cierpliwe tłumaczenia prostego człowieka. Gdyby prorok poprosił o wykonanie czegoś skomplikowanego, to pan jego z pewnością by się tego podjął. Może zatem warto zrobić coś prostego, rezygnując z wybujałych ambicji.
Czyta się kilka minut
fot. Unsplash
fot. Unsplash

Ale głęboka niemoc wobec prostego zadania jest tylko pochodną tego, co się działo już wcześniej w głowie Naamana. Otóż on sobie założył, jak powinien się prorok zachować. Z pewnością wyjdzie, obejrzy jego ciało, wykona jakieś sekretne ruchy i wypowie skomplikowane zaklęcia. Tymczasem nie stało się nic podobnego. Mąż Boży nawet do niego się nie pofatygował. Nie zrobił nic, a jedynie kazał umyć się w rzece. To wodza wojsk syryjskich głęboko dotknęło. Poczuł się zlekceważony.
Myślę, że często realizujemy scenariusze żywcem wzięte z tej prastarej opowieści. Kierujemy się własnymi oczekiwaniami, snujemy wizje, jak powinny potoczyć się wypadki, kto i jak powinien się zachować. Reżyserujemy czekający nas bieg wydarzeń, a gdy życie toczy się inaczej i ludzie zachowują się po swojemu, bo dlaczego mieliby realizować nasze scenariusze? Tupiemy nogami i wściekamy się, podlewając rozczarowanie urażonymi ambicjami. Jakże trudno przyjąć rozwiązania proste i łatwe do wykonania, jakby ignorowały one ukryte w nas wielkie możliwości. 
Znajomy wysłał swego przyjaciela, któremu w życie małżeńskie poczęła sączyć się gorycz, do jednego z wielkich duszpasterzy. Gdy wrócił, był zupełnie zawiedziony, gdyż ten zamiast wysłuchiwać jego dogłębnych analiz psychologicznych szepnął mu do ucha: „Jest maj. Niech pan przyniesie żonie bukiecik konwalii”. Myślał, że po wnikliwej analizie jego sytuacji, duchowny zaleci mu jakieś wyrafinowane praktyki duchowe i jeszcze dołoży terapię. A tu bukiecik konwalii… On gotów szklarnie wybudować, ale na białe pachnące kwiatuszki się nie zdobył.

Chwila refleksji

W jakich sytuacjach podejmowane proste działania przynosiły zaskakująco dobre rezultaty?
 

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 41/2019