Logo Przewdonik Katolicki

Plaster na złamaną nogę

Piotr Wójcik
fot. Maciej Kulczyński /PAP

W nadchodzących miesiącach wejdzie w życie cały pakiet zmian w kodeksie pracy i przepisach podatkowych. Trudno jednak uznać go za jakikolwiek przełom.

Rok temu przez Polskę przeszła dyskusja na temat projektu całkowicie nowego kodeksu pracy. Zamiast kolejnej nowelizacji, nadpisującej nowe rozwiązania na dokument rodem z lat 70. ubiegłego wieku, mieliśmy dostać świeży zbiór przepisów stworzonych od podstaw. W tym celu utworzono nawet specjalną komisję kodyfikacyjną, złożoną z przedstawicieli pracodawców, pracowników oraz rządu, która pracowała kilkanaście miesięcy. Niestety, efekt końcowy był zupełnie kuriozalny – dokument był chaotyczną zbieraniną przeróżnych skrajnych pomysłów, jakby podczas prac raz jedna, raz druga strona osiągała miażdżącą przewagę. Finalnie projekt został odrzucony przez Ministerstwo Pracy. I słusznie, oznacza to jednak, że uleczenie licznych patologii polskiego rynku pracy znów zostało odłożone na nie wiadomo kiedy.

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 37/2019, na stronie dostępna od 25.09.2019

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki