Ktoś tu próbuje być złośliwy? Dokuczyć Kościołowi, który jest ostatnio atakowany? Otóż nie! To zdjęcie ukazało się na oficjalnym profilu Wydawnictwa Ojców Franciszkanów Niepokalanów. Nie uwierzyłam, póki sama tego nie sprawdziłam. Nie wiem, kto prowadzi na Facebooku stronę tego wydawnictwa, ale jeśli redaktor naczelny „Rycerza Niepokalanej”, to trochę jednak wstyd, szczególnie gdy czyta się odpowiedzi na liczne komentarze pod tym zdjęciem.
Franciszkanie się bronią: przecież ten karabin nie ma magazynka, nie widzicie? I do tego dodają kilka roześmianych emotikonów. I dalej: po co to oburzenie, przecież na jednym takim ornacie z Jasnej Góry jest wyhaftowana Maryja w otoczeniu armat i mieczy, a poza tym pacyfizm nie jest chrześcijański, no i w ogóle zbliża się rocznica powstania warszawskiego i co, dzieci w nim nie walczyły? A pani, co tu tak komentuje, to w ogóle ma maturę, nie wie co to symbol? Czytam sobie te odpowiedzi franciszkanów z Niepokalanowa i coraz szerzej otwieram usta ze zdumienia.
Nie chciałabym atakować franciszkanów, ale jak to jest możliwe, że ktoś z wydawnictwa Niepokalanów nie widzi sprzeczności między chrześcijaństwem i zamieszczoną fotografią? Że nikomu nie kłóci się połączenie dziecka, Maryi i karabinu? Przypomnę, bo zaczynam wątpić, czy to dla wszystkich jasne: broń służy do zabijania ludzi, po to została skonstruowana. Skojarzenie takiego połączenia, jakie tu zastosowano, może i jest symboliczne (kolejny argument z Niepokalanowa), ale ta symbolika nijak się ma do przywołanego tu biblijnego cytatu. Kojarzy się z przemocą, śmiercią, wojną i wykorzystaniem do tej wojny religii. Same złe skojarzenia.
Zastanawiam się, o czym myślała fotografka, ustawiając to zdjęcie, ale na razie publicznie jest bardzo zadowolona, że zganiła ją nielubiana przez nią gazeta, bo już to samo w sobie jest nagrodą za odważne wyznawanie wiary. I w ogóle wielkie mi co, wszyscy tu dyskutują, a tymczasem nikt nie zauważył, że ten kałach to zwykła zabawka na żółte kuleczki? „Nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać” – pisze w związku z tym pani fotograf.
Osobiście w ogóle nie chce mi się śmiać. Jestem taką postawą zgorszona i wstrząśnięta. A także zasmucona.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













