Pocieszenie

Wydarzenie Chrystusa zapowiadane jest przez proroka Izajasza jako wielkie pocieszenie – „Pocieszcie, pocieszcie mój lud”.
Czyta się kilka minut

Chrystus nie pojawia się między nami jako oskarżyciel, On jest Wybawcą i Obrońcą. Oskarżycielem jest Szatan. On nieustannie przekonuje wszystkich, że ten świat nie ma sensu, zmierza donikąd, a nasze życie to równia pochyła, którą zjeżdżamy na zatracenie i nie ma żadnego ratunku. Katastrofa już się zaczęła, świat wraz z nami zmierza do destrukcji. Zaś Chrystus całym swoim życiem i ofiarą z tego życia przekonuje, że jesteśmy w oczach Boga niezwykle cenni, wartościowi i będziemy ocaleni, a w zasadzie to ocalenie już się dzieje i jest naszym udziałem. I choćby cały świat zwariował, budował krematoria obsługujące komory gazowe i realizował jeszcze inne tragiczne pomysły, to zawsze na dnie popiołów pojawi się jakiś diament i ludzie, w których czyste dobro zwycięży. To czyste dobro nie krzyczy, nie podnosi głosu, ale spokojnie świeci w ciemności i rozjaśnia mroki naszej egzystencji. Ono daje prawdziwe pocieszenie, nadzieję i umocnienie.
Jak wejść na tę drogę pocieszenia? Jak oddać swoje życie na służbę pocieszenia? U początku tej drogi wydaje się prosta kontemplacja Osoby Chrystusa. Przyglądanie się Jego pokornej postawie, jak choćby gdy ustawia się w kolejce po chrzest, stając między grzesznikami. Nie unika ich, ale jest z nimi w braterskiej solidarności. Tak, kontemplacja jest u początku wszystkiego. Dzięki fascynacji Osobą Chrystusa, która dzień za dniem przenika do całej naszej ludzkiej osoby, my zwykli ludzie, ze wszystkimi słabościami i skłonnościami do złego, potrafimy zdobyć się na akty czystego dobra i poprzez proste gesty i konkretne działanie stajemy się pocieszeniem dla tych, którzy są blisko nas. Wówczas mroki zamieniają się w światłość prawdziwą i w jasny dzień, a Ewangelia staje się naszym udziałem. Wszystko nabiera sensu. A o tym, że akt czystego dobra jest w zasięgu ręki, przekonuje nas już Jan Paweł II w encyklice Veritatis splendor, mówiąc, że istnieje możliwość doskonałego spełnienia dobra. I to jest najbardziej realne zwycięstwo.
 
 

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2019