Nasi wynajemcy musieli niespodziewanie wracać do swego mieszkania, a my mieliśmy nagle pozostać bez dachu nad głową. To wyzwanie było jak góra, na którą Jezus nas zapraszał. A żona była na początku dziewiątego miesiąca ciąży. Powiedzmy, że w Polsce, gdzie mieszkań na wynajem jest sporo, jakoś dalibyśmy radę, ewentualnie pomogliby rodzice. Ale w Szwecji, w studenckim mieście, gdzie każde m2 jest na wagę złota, było to karkołomne zadanie. Mieszkania (lub pokoje) wynajmowano chętnie singlom, względnie parom. Zwierzątka niemile widziane. Dzieci też. Zrobiliśmy nasze sto procent. Szukaliśmy i pytaliśmy, gdzie tylko się dało. Rozwieszaliśmy ogłoszenia i zamieszczaliśmy je też w internecie. Modliliśmy się, pościłem. Czułem się jak Józef, gdy usłyszał, że nie ma dla nich miejsca w gospodzie. Upokorzenie. Bezradność. Ta góra była zbyt wysoka. Ale Jezus był z nami – trochę jak dzieciątko w mojej żonie – i zamierzał zapewnić nam schronienie. Wtedy „przypadkiem” spotkałem znajomego Norwega, który miał sprzedać mieszkanie. Okazało się, że może nam je na rok wynająć. Zdążyliśmy dwa tygodnie przed porodem. Ledwo rozpakowaliśmy rzeczy i urodziła się Wiktoria (zwycięstwo). Udało się pomyślnie wejść na tę górę, która nas mocno przemieniła. Nie tylko dlatego, że zobaczyliśmy wreszcie naszą córeczkę, ale że doświadczyliśmy wierności Pana. On nigdy się nie spóźnia!
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.












