Pomyślałem, że zrobię Bogu mały prezent

Byłem jak głuchoniemy. Jak głuchy – bo ignorowałem wszelkie namowy mojego przyjaciela, by przyjść do wspólnoty. I jak niemy – bo byłem tak zamknięty na Boga, że nie potrafiłem rozmawiać o Chrystusie.
Czyta się kilka minut
FOT. ANDREA HANDL
FOT. ANDREA HANDL

Potrzebne było Jezusowe „Otwórz się”, na które kompletnie nie miałem ochoty. Przełom przyszedł, gdy dostałem się na studia. Pierwszy dzień, kolejka po odbiór indeksów. Tuż za mną stał entuzjastyczny blondas, Michał Nikodem, który szybko nawiązał ze mną kontakt. Zrobił na mnie wrażenie swoją inteligencją. Czar prysł, gdy nowy kolega – ku mojemu przerażeniu – po kwadransie zaczął z pasją opowiadać o swoim nawróceniu, o wyjeździe na „Przystanek Jezus” i zaangażowaniu we wspólnotę. „Tylko nie to!”, pomyślałem zdegustowany. A tak się chłopak fajnie zapowiadał... Zacząłem myśleć, że to spotkanie to nie przypadek i że Bóg mnie chyba ściga, bo gdziekolwiek się pojawiam, tam są Jego ludzie. Skutecznie opierałem się przez trzy miesiące. Michał dwoił się i troił, zachęcając mnie do odwiedzin jego wspólnoty, a ja broniłem się, szukając wymówek. Ale kiedy moja babcia poważnie zachorowała i akurat zaczynał się Adwent, pomyślałem, że zrobię Bogu mały prezent i dam się koledze namówić na kurs ewangelizacyjny. Jezus zaczął przez Michała pukać do mojego serca („Otwórz się”). Te rekolekcje były punktem zwrotnym w mojej relacji z Bogiem, to tam doświadczyłem, jak bardzo jestem przez Jezusa kochany. Wreszcie przestałem być głuchy na Jego miłość. I wreszcie zacząłem nadrabiać wszystkie „nieme” lata – obficie dzieląc się świadectwem nawrócenia z innymi.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 36/2018