Logo Przewdonik Katolicki

Jak wygrać 10 tysięcy dolarów

Alicja Górska
FOT. ROBERT WOŹNIAK

Koń idzie stępem, terapeuta przy boku, radosne dziecko na grzbiecie. Czasami pisk, okrzyki i niekontrolowane ruchy nogami. Koń to wszystko znosi, bo to też hipoterapeuta.

Jest szaro, zimno i mżawka. Pies z grzywką na oczach podbiega, by obwąchać gościa. Dalej na powitanie pojawiają się indyki i paw, ale ten z natury skupia uwagę tylko na sobie i gościa ignoruje. Za to na spotkanie wychodzi Karolina Szurmak, właścicielka Ośrodka Hipoterapii i Rekreacji Konnej „Jaś” w Warszkowie k. Sławna.
 
Życie pod gołym niebem
Pani Karolina ośrodek prowadzi już ósmy rok. Zajmuje się tym po pracy w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Sławnie, gdzie pracuje jako pedagog. Zajęcia z hipoterapii prowadzi popołudniami wraz z córką Honoratą, a pomagają im wolontariuszki.

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 49/2018, na stronie dostępna od 19.12.2018

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki