Od lekarza bez zwolnienia

Z Dobrochną Bubnowską rozmawia Michał Bondyra
Czyta się kilka minut
FOT. UNSPLASH
FOT. UNSPLASH

1 grudnia papierowe L4 przechodzi do lamusa. Jego miejsce zajmie e-zwolnienie.
– E-zwolnienia (e-ZLA) to ułatwienie dla lekarzy, pracodawców oraz pacjentów. Jego wstawianie trwa krócej niż wypisywanie papierowego zwolnienia. Lekarz lub asystent medyczny uzyskuje bowiem dostęp do danych pacjenta (ubezpieczonego), jego pracodawców (płatników składek) oraz członków jego rodziny. Gdy lekarz wystawi e-zwolnienie, pacjent nie musi dostarczyć go pracodawcy albo ZUS-owi (m.in. w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą). E-zwolnienie zostanie przesłane na profil Platformy Usług Elektronicznych (PUE) płatnika, jeśli taki posiada, i do systemu ZUS.
 
Czy wpłynięcie elektronicznego zwolnienia do ZUS-u wystarczy, byśmy dostali od pracodawcy pieniądze za czas, w którym byliśmy chorzy lub opiekowaliśmy się chorymi dziećmi?
– E-zwolnienie przekazywane jest do ZUS-u oraz do płatnika składek posiadającego profil na PUE automatycznie po wystawieniu przez lekarza. Jeśli pracodawca nie posiada profilu na PUE, pracownik musi dostarczyć pracodawcy wydruk e-zwolnienia, który otrzyma od lekarza. Na podstawie wydruku pracodawca ustali uprawnienia i wypłaci zasiłek pracownikowi. Jeżeli zasiłki chorobowe wypłaca ZUS, pracodawca po otrzymaniu od pracownika wydruku e-zwolnienia, wystawi i przekaże do ZUS-u zaświadczenie płatnika składek Z-3, które ZUS traktuje jako wniosek o zasiłek. W takich przypadkach odpowiedzialność za czas dostarczenia wydruku e-zwolnienia ponosi pracownik. Im szybciej dostarczy dokument, tym szybciej nastąpi wypłata świadczenia.
 
Co z wystawianiem e-zwolnień podczas wizyt domowych, gdy nie ma dostępu do internetu?
– Gdy lekarz nie ma dostępu do internetu, wystawia zwolnienie na wcześniej wydrukowanym formularzu. Następnie w ciągu trzech dni roboczych musi takie zwolnienie zelektronizować i przesłać do ZUS-u i płatnika składek.
 
A co w sytuacji, gdy e-zwolnienie będzie zawierać błędy lub nie dotrze do ZUS czy pracodawcy?
– E-zwolnienia nie są zwracane do korekty. Jeśli lekarz stwierdzi nieważność zaświadczenia lekarskiego z powodu błędu, powiadomi o tym pisemnie ubezpieczonego. Zawiadomi go też o obowiązku doręczenia tej informacji pracodawcy (płatnikowi składek), jeśli nie ma on profilu na PUE ZUS. Jeżeli pracodawca ma profil na Platformie Usług Elektronicznych ZUS-u, to ZUS przekaże informację o anulowaniu błędnego zwolnienia na jego profil.
 
Czy po wysłaniu do ZUS-u e-zwolnienia pracownik może zrezygnować z tego zwolnienia lub jego części i np. pokryć go urlopem lub przyjść do pracy wcześniej?
– Lekarz lub asystent medyczny wystawia zwolnienie lekarskie osobie, która jest niezdolna do pracy z powodu choroby na okres, jaki w jego ocenie jest niezbędny do odzyskania zdolności do pracy. Okres zwolnienia lekarskiego powinien zostać wykorzystany na leczenie i powrót do zdrowia. O tym, czy stan zdrowia ubezpieczonego pozwala na jego powrót do pracy przed upływem okresu, na jaki zostało wystawione zwolnienie lekarskie, może orzec wyłącznie lekarz.
 


Dobrochna Bubnowska
Dyrektor I Oddziału ZUS w Poznaniu

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 48/2018