Chłopiec przechodził różne kuracje, tygodniami leżał w szpitalu, wiele razy brał chemię, po której bardzo cierpiał. Znajomy kilka lat temu wspomniał o leczniczej marihuanie, że działa doskonale wręcz na chorych na lekooporną padaczkę. Przyznaję, słuchałam trochę z niedowierzaniem, bo jak uwierzyć, że są ludzie, którzy mają nawet trzysta ataków padaczki dziennie! A medyczną marihuanę potraktowałam jako niekonwencjonalną metodę medycyny alternatywnej. Błąd! I mimo że od czerwca 2017 r. w Polsce stosowanie marihuany do celów medycznych zostało zalegalizowane, tak naprawdę moja na ten temat wiedza była prawie żadna. Bo tak to jest, kiedy coś cię nie dotyczy bezpośrednio. Kiedy więc moja koleżanka na hasło „lecznicza marihuana” zareagowała sarkastycznie: „He, a co ona niby leczy?”, postanowiłam wdrożyć się w temat. A wyszła akurat książka, reportaż interwencyjny o nieco niefortunnym tytule Zdrowaś mario. Tytuł miał być kontrowersyjny i zwracający uwagę, tyle że wiele osób może zmylić, bo połączenie pierwszych słów modlitwy z fotografią liścia marihuany, miękkiego narkotyku kojarzonego z relaksacją i upojeniem, wielu odrzuci zamiast zaciekawić.
Tymczasem książkę przeczytać warto. Bo owa „maria”, „maryśka”, „marycha” okazuje się potężnym roślinnym lekiem. Autorka książki, Aleksandra Pezda, spotyka się z ludźmi, którym marihuana przedłużyła życie, zahamowała chorobę, polepszyła jakość życia, zlikwidowała uporczywy i chroniczny ból, stłumiła uboczne skutki innych leków. Legalnie stosują ją chorzy w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych czy w Izraelu. Chorzy na co? Z nowotworami na przykład, z glejakiem dajmy na to. Nawet takim najgorszym. Z lekooporną padaczką. Ze stwardnieniem rozsianym. Z chorobą Leśniowskiego-Crohna. W książce polscy chorzy mają imiona i nazwiska oraz historię choroby, której towarzyszy historia pozyskiwania marihuanowego leku. I tu napotykamy absurd: mimo że leczenie konopiami jest legalne, to kupić ich w żadnej formie w polskiej aptece nie można. Przywiezienie kupionego na polską receptę suszu z Holandii jest nielegalne, podobnie jak kupno u polskiego dilera. W Polsce leczniczych konopi samemu w doniczce też hodować nie wolno, bo policja i areszt. Za chwilę ma pojawić się lek sprowadzany z Kanady. Będzie drogi. A to przecież zwykła, a właściwie niezwykła roślina, którą najwyższy czas odtabuizować i przestać się jej bać!
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













