Stała pod lasem. Bardzo nietypowa. Cała pomalowana jaskrawożółtą farbą, nieczęsto jak na kapliczki. A właściwie nie była to kapliczka, lecz stary... kajak. Taki przedmiot zupełnie użytkowy, jak rower czy żaglówka. Taki zwykły stary kajak, na którym robi się spływy rzekami albo podróżuje po jeziorach. A w jego środku stacja drogi krzyżowej. Napis głosił, że to kalwaria nad pięknym jeziorem Jeziorak, która ma upamiętnić wakacje, które właśnie w kajaku w tych okolicach spędzał Święty Jan Paweł II, oczywiście nim objął Stolicę Piotrową. Cała droga krzyżowa liczy chyba dwadzieścia kilometrów – żeby ją przebyć, trzeba więc raczej pieszo całego dnia, chyba że ktoś zdecyduje się na pielgrzymowanie na rowerze.
Ale najbardziej zaciekawiło mnie to – prócz samego pomysłu, by zbudować drogę krzyżową ze starych kajaków – że stanęła tam raptem kilka tygodni temu. A więc ktoś ostatnio stwierdził, że coś takiego jest potrzebne. I szczerze mówiąc mniejsza, czy miał cel czysto religijny, czy chodziło o to, by stworzyć kolejną turystyczną „atrakcję” – dla osób, które chcą mieć jak najbogatszą ofertę podczas wakacji, by móc powiedzieć: widziałem taką dziwną kapliczkę zbudowaną z kajaka. Zaintrygował mnie sam pomysł, by na początku XXI w. jak gdyby nigdy nic zbudować zupełnie od nowa drogę krzyżową – zupełnie jakby świat nie pędził na złamanie karku, jakby technologia na co dzień nie zmieniała całkowicie naszego życia w miastach i miasteczkach.
Często zdarza mi się krytykować różne nowe i dziwaczne pomysły. Często zżymam się na brzydkie budynki, na nieładne nowe bryły kościołów, na to, że naszej sztuce sakralnej można tyle zarzucić. Dlatego tym razem muszę napisać, że papieska kalwaria nad Jeziorakiem zrobiła na mnie duże wrażenie. Czy była piękna? Ładna? Na pewno nie razi swoim wyglądem. Jest w porządku. Ale to co mnie zaciekawiło, to to, czemu ma dawać świadectwo. Świadectwo niezwykłej pobożności.
Trudno nie zauważyć tych kapliczek przy drodze. Trudno nie zastanowić się nad którąś z pasyjnych stacji. I choć wydawać by się mogło, że to coś zupełnie odmiennego od letniego i beztroskiego klimatu spędzania wakacji nad jeziorem, to jednak nieustanny kontakt z przyrodą, z jej niezwykłym i przebogatym pięknem idealnie pasuje do tego, by przemyśleć jakiś fragment, a być może całość Męki Pańskiej.
Myślę jednak, że to świetny pomysł nie tylko dla osób religijnych. Być może ktoś daleki od wiary, daleki od Kościoła, nienawykły do pobożności, przez przypadek wracając z plaży albo jadąc do sklepu po jedzenie, albo jeszcze w innych okolicznościach zatrzyma się na kilka chwil i zdecyduje się popatrzeć na swoje życie z zupełnie innej perspektywy, może sam sobie zada kilka ważnych pytań. Choćby i tylko z tego powodu warto pochwalić pomysłodawców tej niezwykłej pasji nad Jeziorakiem.
Michał Szułdrzyński
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.












