Nie mogła trafniej określić jej najważniejszego celu. Dlaczego? Bo doszliśmy do ściany, a każda rozmowa na ten temat kończy się, zanim na dobre się zacznie. Argumentem nie do zbicia jest kwestia naszego bezpieczeństwa. To sprawa, której absolutnie nie można pominąć, ale czy najważniejsza? Patrzę na okładkę najnowszego numeru tygodnika „Sieci” i widzę hasło: „Żadnych sztuczek z imigracją!”… Czy byłoby nam łatwo wygłaszać takie sądy, gdybyśmy mieli świadomość, że mówimy nie o anonimowej masie („nachodźcy”) czy globalnym problemie („imigracja”), a o ludziach takich jak my?
Najlepszym dowodem na pata, w jakim się znaleźliśmy, jest popłoch wywołany słowami Kornela Morawieckiego. Po tym, jak ojciec nowego premiera poparł pomysł korytarzy humanitarnych i przyjęcie migrantów w ramach systemu relokacji, na prawicy ogłoszono alarm i na wszelkie możliwe sposoby przypominano, że my w Polsce nikogo nie chcemy.
Mało to solidarna postawa zarówno wobec uchodźców (czyli ludzi, którzy uciekają przed zagrożeniem życia – odróżniajmy ich, proszę, od migrantów), jak i Grecji czy Włoch, które na swoich barkach dźwigają ciężar kryzysu migracyjnego (czy – gdyby doszło do eskalacji konfliktu w Donbasie, w wyniku czego do Polski dotarłaby fala uchodźców ze wschodniej Ukrainy – moglibyśmy oczekiwać, że ktoś pomógłby nam w takiej sytuacji?).
To prawda, że trzeba pomagać na miejscu, czym często chwali się nasz rząd, bo tam znajdują się przyczyny wędrówki ludów. Ale co zrobić, jeśli nie jesteśmy w mocy wyeliminować wojen, prześladowań, głodu, a pomoc w miejscach zniszczonych przez walki jest niewystarczająca? Co w sytuacji, kiedy ludzie potrzebujący pomocy już są w Europie? Dlatego rację ma Janina Ochojska, która apeluje o modlitwę. Mierzymy się z tak wielkim wyzwaniem, że chyba tylko ona może coś zmienić.
Piotr Jóźwik
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!














